Zapowiedzi

12/26/2014 Marta Gałuszka 8 Comments

Cześć!

Pomiędzy karpiem, a makowcem wrzucam kilka zdjęć, jako zapowiedź postów, które pojawią się w najbliższym czasie na blogu :) Czyli dużo nowości, które ostatnio wpadły w moje ręce, a wśród nich:
- kosmetyki KOBO, My Secret oraz Sensique
- kosmetyki mineralne nowej na rynku marki Ecolore (z Krakowa!)
- kosmetyki pielęgnacyjne Flax rodem z Grecji.
Do pokazania mam też jeszcze 3 pigmenty Makeup Geek, które nie miały swojej premiery na blogu, a także rzęsy Neicha, które z pewnością zagoszczą w moim makijażu sylwestrowym. Pojawi się też na pewno co najmniej jedna propozycja makijażu sylwestrowego w dosyć niestandardowej kolorystyce, postaram się wrzucić także coś bardziej klasycznego :) Ostatnio w moje ręce wpadła również książka "Kanony kobiecej urody", nie omieszkam wspomnieć o niej kilku zdań, tym bardziej, że została napisana przez Dorotę Galińską, jedną z bardziej znanych makijażystek w Polsce.

Co Was interesuje w pierwszej kolejności? :)


8 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)

Wesołych!

12/24/2014 Marta Gałuszka 2 Comments


2 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)

Morelowe Święta

12/23/2014 Marta Gałuszka 1 Comments

Cześć dziewczyny (i nie tylko)!

Święta tuż-tuż, bo już jutro, a ja z tej okazji wrzucam prościutki, dosyć delikatny, acz z lekkim pazurem makijaż świąteczny w odcieniach moreli i brązu. Energetyczny, rozświetlający spojrzenie, a jednocześnie nie przytłaczający. Mam nadzieję, że się Wam spodoba i być może skorzystacie z mojej propozycji jutro, bądź w przyszłości :)


1 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)

Vegas Lights Bohemian Look

12/15/2014 Marta Gałuszka 12 Comments

Cześć :)

Ostatnio na blogu było troszkę recenzji, więc myślę, że najwyższa pora na makijaż. Tym bardziej, że ostatnimi czasy moja kolekcja paletek powiększyła się o kolejną nowość - paletkę Vegas Lights od Makeup Geek. Doskonale wiecie, że cienie Makeup Geek uwielbiam za ich plastyczność, kolory oraz trwałość, nie wspominając o stosunkowo niskiej cenie przy tak wysokiej jakości. Zatem najpierw makijaż, a potem słów kilka o paletce wraz ze swatchami wszystkich kolorów.


12 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)

Garnier Miracle Cream pod oczy - krem przeciwzmarszczkowy

12/09/2014 Marta Gałuszka 0 Comments

Cześć!

Ostatnio na tapecie był krem przeciwzmarszczkowy na dzień Garnier Miracle Cream, a dzisiaj jego uzupełnienie - czyli przeciwzmarszczkowy krem pod oczy Garnier Miracle Cream. Skoro jest to seria, zdecydowanie można zauważyć dużo podobieństwo pomiędzy oboma produktami, ale o tym za chwilę.



Co o produkcie pisze producent?
Krem przeciwzmarszczkowy efekt metamorfozy skóry pod oczy. Przełomowa technologia z 12 patentami: 
- Mikrokapsułki wzbogacone o koloryzujące pigmenty. 
- 7 aktywnych składników przeciwzmarszczkowych: LHA, Pro-Retinol, Witamina E, Witaminy B3 i B5*, Proteiny ryżu, Antyoksydacyjny imbir. 
Podwójne działanie przeciwzmarszczkowe. Natychmiastowy efekt odmłodzenia. Samodopasowująca się konsystencja ulega zmianie podczas kontaktu ze skórą, uwalniając skoncentrowany blask, by natychmiast korygować oznaki starzenia wokół oczu. Pozwala uzyskać ożywione, rozświetlone spojrzenie, wygładzenie okolic oczu, zmniejszenie oznak zmęczenia. Długotrwale redukuje oznaki starzenia.

Co o produkcie sądzi moja mama?
Mama stosuje powyższy krem jako uzupełnienie dla kremu na dzień. Charakterystyka obszaru jej skóry pod oczami? Bardzo ciemne obwódki, opuchnięcia, lekkie zmarszczki. Krem ten, podobnież jak i wersja na dzień, po rozsmarowaniu utlenia się do koloru pomarańczowo-brązowego, choć w tym przypadku, kolor jest zdecydowanie delikatniejszy, nie odcina też się tak bardzo od skóry, a po całkowitym rozsmarowaniu różnica kolorystyczna jest ledwo zauważalna, choć skóra faktycznie wygląda na bardziej wypoczętą. Myślę, że będzie dobrą alternatywą za korektor dla osób, które mają nieco ciemniejszą karnację, a jednocześnie, nie posiadają dużych cieni pod oczami. Dla mojej mamy okazał się niewystarczający by przykryć jej ciemne obwódki, musiała ratować się dodatkowo korektorem. Natomiast, nie zauważyła zbierania się produktu w zmarszczkach, krem wchłania się do sucha, nie pozostawia na skórze filmu jak wersja na dzień. Lekko ujędrnia (da się odczuć napięcie skóry), natomiast długofalowo, mama nie zauważyła różnicy, zmarszczki się nie spłyciły, widocznie znowuż potrzebuje nieco cięższego kalibru. Plus, w mojej i mamy opinii, cena za ten produkt jest nieco przesadzona.

Cena: 34,99 zł / 15 ml
Ocena mamy: 7 / 10

0 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)

Wyprzedaż - aktualizacja

12/08/2014 Marta Gałuszka 0 Comments

Dziewczyny!

Zakładka z wyprzedażą została zaktualizowana, podobnież jak  dodałam kilka nowych produktów - może coś Was zainteresuje :) Zapraszam TUTAJ!



0 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)

Garnier Miracle Cream - Krem przeciwzmarszczkowy

12/07/2014 Marta Gałuszka 1 Comments

Cześć!

Zastanawiam się, czy mojego bloga czytają również kobiety koło 40-50tki. Jeśli tak, ten post jest dla Was dziewczyny! Dlatego, że dzisiaj na tapecie testowany przez moją mamę krem przeciwzmarszczkowy Garniera Miracle Cream. Można by rzecz, że krem jak krem, ale ten krem jest inny niż wszystkie, z którymi dotychczas miała do czynienia moja mama i cóż, ja również... Dlaczego? Same zobaczycie :)


1 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)

Garnier Neo - Intensywny antyprespirant o formule suchego kremu

12/01/2014 Marta Gałuszka 4 Comments

Cześć!

Spotkałyście się kiedyś z takim cudem, jak antyprespirant w kremie? Jeśli nie, myślę, że zainteresuje Was dzisiejsza recenzja. Do tej pory zapewne kupowałyście antyprespiranty w spray'u, kulce, bądź sztyfcie. Czy takowy specyfik w kremie zdaje egzamin? Zobaczymy :) Na tapecie już nie taka nowość (choć to nowość) od Garniera, czyli intensywny antyprespirant o formule suchego kremu.

4 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)