Desert Island

5/18/2014 Marta Gałuszka 11 Comments

Cześć!

Cóż to była za przerwa! Po drodze przyplątało się jeszcze do mnie choróbsko i powaliło mnie na 2 tygodnie, szkoda gadać... Ale żyję, działam, staram się :) Ostatnimi czasy dotarło do mnie dużo cudowności i między innymi dzisiejszy makijaż (a w sumie to tutorial!) jest wykonany częścią z nich. Do poniższego makijażu użyłam cieni (i pigmentu) Makeup Geek. Jeśli jeszcze ich nie posiadacie, to uwierzcie mi, WARTO!

W roli głównej występują: Shimma Shimma, Liquid Gold (pigment), Cosmopolitan (mój absolutny ulubieniec!), Last Dance, Neptune i Mermaid. Na dokładkę czarny liner Immortal. Na ustach Nude-ist od Bourjois, a na nim Cosmopolitan od MUG. Czarna kredka od Glazel, a tusz to nowość Oriflame z serii One

Nie przedłużając, zapraszam do oglądania, mam nadzieję, że się Wam spodoba :)




I. Na powieki nałóż bazę pod cienie. Wewnętrzny kącik oka zaakcentuj pigmentem Liquid Gold i lekko go rozetrzyj.
II. Na pozostałą część powieki nałóż cień opalizujący na pomarańczowo-złoto (Cosmopolitan), połącz go z uprzednio nałożonym złotem. 
III. Zewnętrzny kącik oka przyciemnij ciemnym, satynowym brązem (Last Dance).
IV. Rozetrzyj brąz ku górze tym samym opalizującym na złoto-pomarańcz cieniem.
V. Dolną linię rzęs zaakcentuj niebieskim, matowym cieniem (Neptune).
VI. Na uprzednio nałożony niebieski, nałóż błękit opalizujący na zieleń i rozetrzyj je ze sobą (Mermaid).
VII. Poprowadź czarnym eyelinerem w żelu (Immortal) kreskę od wewnętrznego kącika ku zewnętrznemu, wywiń ją do góry i ostro zakończ w zewnętrznym kąciku oka.
VIII. Nałóż odrobinę cienia Mermaid na płaski, niewielki pędzelek i wklep go delikatnie w uprzednio narysowaną linerem kreskę. Nałóż go tylko w obrębie "środka" oka.
IX. Wewnętrzny kącik oka rozświetl cieniem w odcieniu szampana (Shimma Shimma). Linię wodną oka (górną i dolną) zaznacz czarną kredką.
X. Wytuszuj dokładnie rzęsy (możesz dokleić też sztuczne).


11 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)