Nowe nabytki - MUFE, Nuxe, Sephora, Clinique, Biochemia Urody, One Love Organics, Pai Cosmetics

10/02/2013 Marta Gałuszka 35 Comments

Cześć :)

Ogłoszenie wyników konkursu Glazel Visage postaram się zamieścić jutro, jak mi się uda, zasypałyście mnie wręcz zgłoszeniami, pięknymi zgłoszeniami :) Dzisiaj post z gatunku "Co nowego u trustmyself?", a raczej w mojej kosmetyczce :) Trochę tego nabyłam ostatnimi czasy :)


1. Make Up For Ever - Aquabrow
No cóż, za tym produktem chodziłam od Sephory do Sephory przez okrągły miesiąc, jeśli nie dwa. Za każdym razem odprawiona z kwitkiem (brak koloru nr 40), wściekła jak osa z każdą wizytą, a jednak powracająca co jakiś czas i w końcu moje poszukiwania zostały uwieńczone sukcesem! Pani, która mnie obsługiwała wręcz zdziwiła się moją euforią, ale co ona tam może wiedzieć... :)
2. Sephora - Pędzelek do eyelinera
No jak już kupiłam farbkę do brwi, to wypadało jeszcze dokupić pędzelek. Pędzelków do eyelinera mam co prawda dużo, ale żaden na tyle sztywny, żeby sprawdzał się też przy malowaniu brwi.
3. Clinique - High Impact Mascara
Wycieczka do Douglasa skończyła się wymianą mojego starego tuszu na miniaturkę nowości od Clinique. Używam, jestem zadowolona :)



4. Nuxe - Huile Prodigieuse (Suchy olejek 50ml, suchy olejek z drobinkami 10ml, nawilżający krem do twarzy 15ml)
Sezon grzewczy w pełni, a moje dłonie są wysuszone na wiór. W tamtym roku świetnie radził sobie z nimi właśnie suchy olejek Nuxe, a, że miałam tylko miniaturkę, to na wiele nie wystarczył. Tym razem sprawiłam sobie pełne 50ml + miłe dodatki. Za cały zestaw zapłaciłam z wysyłką 50 zł i to najlepszy deal, jaki zrobiłam ostatnimi czasy! <3


5. Biochemia Urody - Tonik z kwasami
Nie mogę ostatnio patrzeć na stan swojej skóry i postanowiłam powziąć zdecydowane kroki, aby ten stan rzeczy poprawić. Zabawiłam się w małego chemika i zrobiłam tonik z kwasami, który stosuję codziennie (przecieram wacikiem tylko te miejsca, które chcę złuszczyć) i czekam, aż zacznie się poprawiać. Mam nadzieję, że nastąpi to szybciej, niż później :)



7. One Love Organics - Skin Savior (Wielofunkcyjny balsam oczyszczający)
Oba produkty pochodzą ze sklepu internetowego Ecocentryk.pl, który zajmuje się sprzedażą niszowych w Polsce (a raczej w ogóle nieznanych), a bardzo popularnych w Anglii (i w ogóle na świecie), kosmetyków eko. Najbardziej jestem ciekawa balsamu, bo podobno oprócz tego, że idealnie sprawdza się przy demakijażu, to jeszcze dodatkowo świetnie nawilża spierzchniętą i łaknącą nawilżenia skórę. Czytałam opinie klientek na głównej stronie One Love Organics i tyle kobiet nie może się mylić! Teraz ja się przekonam na własnej skórze, czy faktycznie tak jest :)

Co Was zainteresowało najbardziej? :)

35 komentarzy:

  1. ten krem ze żmijowcem mnie zaciekawił :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj pierwszy raz nałożyłam pod oczy, zobaczymy za parę tygodni, czy sprasuje mi zmarszczki mimiczne ;)

      Usuń
  2. czekam na jakąś ciekawą promo% w Sephora i biegnę po Aquabrow :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie miałam ochoty czekać, odżałowałam te 89 zł ;)

      Usuń
    2. Ja też czekam na -%,bo serce mi się kraje jak pomyślę,że mam za niego dać 90 zł;D

      Usuń
  3. Tez sobie wymieniłam stary tusz na nowy;) Tez jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tonik z kwasami z BU zawsze stawia mnie na nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dostałam ten zestaw Nuxe na urodziny i bardzo polubiłam się z suchym olejkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się bardzo polubiłam, moje skórki przy paznokciach również ;)

      Usuń
  6. A gdzie można tak taniutko Nuxe kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam takie ceny w internetowych aptekach, na Allegro :)

      Usuń
    2. Dokładnie, w internetowej aptece, na Allegro :)

      Usuń
  7. Zainteresował mnie asortyment sklepu Ecocentryk... niestety....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ceny trochę bolesne dla portfela, ale kosmetyki baaaardzo wydajne. Dzisiaj przetestowałam balsam i o mamo, chyba będzie hit :D I już wiem, że łyżeczka to o 3/4 łyżeczki za dużo ;)

      Usuń
    2. Nie chciałam przeczytać tego komentarza :>

      Usuń
    3. Za późno, kupuj! :D Żałuję, że wycofali z oferty kosmetyki AEOS, bo czaiłam się na olejek do demakijażu ;)

      Usuń
  8. Byłam zadowolona z tego toniku i chętnie kupię ponownie, gdy zużyję to co mam.

    OdpowiedzUsuń
  9. W związku z tym, iż borykam się z trądzikiem, najbardziej zaintrygowało mnie działanie własnoręcznie ukręconego kosmetyku:) Będę czekała na doniesienia z frontu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa toniku, stosowałam krem z kwasem Pharmacerisa i niestety efektów nie zauważyłam :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Również jestem ciekawa toniku:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne nowości, mnie zaciekawił ten aquabrow i pędzelek ^^ zazdroszczę. (:

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się, że czeka mnie czytanie recenzji po tych zakupach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przyjemne zakupy :)
    Przy złuszczaniu pamiętaj też o porządnym nawilżeniu skóry, na pewno będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. również kupiłam sobie farbkę i pędzelek też mam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nuxe zdecydowanie najbardziej mnie ciekawia, poprosze o szybka recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja się cały czas zastanawiam nad zakupem Aquabrow i chyba jestem coraz bardziej na tak ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. ale taniutki ten zestaw Nuxe :) latem zakupiłam go troszkę drożej. Wszystkie trzy produkty ubóstwiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. ten zestaw z olejkiem nuxe jest świetny :) bliżej lata pewnie bym się na niego skusiła :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  20. znam jedynie make up for ever, chyba wszystko co od nich miałam, było rewelacją :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)