Graficzne kocie oko

9/11/2013 Marta Gałuszka 24 Comments

Cześć :)

Pomimo przeziębienia, naszło mnie dzisiaj na małe malowanki. Dawno nie malowałam nic graficznego, więc stwierdziłam, że tym razem postawię na coś mniej wyjściowego (choć wiem, że pewnie znalazłyby się odważne, które wyszłyby tak pomalowane na miasto :)). Do makijażu użyłam cieni Makeup Geek w odcieniach Nautica, Drama Queen, Lemon Drop nałożonych na bazę pod cienie Lime Crime Candy Eyed, a dodatkowo Nauticę rozświetliłam niebieskim pyłkiem Static od Obsessive Compulsive Cosmetics. Żółty cień nałożyłam na uprzednio nałożony na dolną linię rzęs żółty eyeliner w żelu od Inglota o numerze 84. Na ustach mam nałożony Lip Tar w odcieniu Grandma również od Obsessive Compulsive Cosmetics. A na policzkach Rosebud od Lily Lolo





24 komentarze:

  1. nie lubię połączenia niebieskiego z żółtym ale tutaj to wygląda genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hipnotajzing ;) Ja na imprezę bym tak poszła, ale na pewno nie do pracy. Boska pomadka, taka do wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
  3. mmmmm :D cudeńko w moich klimatach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękne połączenie kolorów <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak Ci już mówiłam - fajny :D Muszę pokombinować z Nauticą koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny makijaż ten niebieski jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  7. super, bardzo wyrazisty! piękne usta

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne oczy! Makijaż jest naprawdę zjawiskowy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo odważne kolory... mimo to pięknie wyszło ; )
    http://to-co-daje-szczescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Stunning eyes!

    http://lefragmentmode.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny, takie bardzo drapieżne i kobiece oczy, hipnotyzujące spojrzeniem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)