Garnier - Hydra Adapt Dynamizujący Krem-Żel 24H Nawilżenia

9/10/2013 Marta Gałuszka 10 Comments

Cześć :)

Choróbsko mnie złapało, znowu! Ledwo tydzień byłam zdrowa... Nie lubię jesieni właśnie z tego powodu, non stop chodzę przeziębiona, oddycham przez usta (bo nos jest tak zatkany, że inaczej się nie da) i w ogóle taka jakaś bez chęci do życia jestem... No, ale ja nie o tym chciałam. Dzisiaj mam dla Was taką mini recenzję jednej z ostatnich nowości Garniera - Dynamizującego Kremu-Żelu Hydra Adapt polecanego skórze zmęczonej i pozbawionej blasku, czyli takiej jak moja. 




Garnier - Hydra Adapt Dynamizujący Krem-Żel 24H Nawilżenia

Kilka słów od producenta:
Polecany dla skóry zmęczonej i pozbawionej blasku. Hydra Adapt to nowa generacja kremów dopasowanych do codziennej pielęgnacji od Garniera. Nawilżające przez 24 godziny aktywne formuły zostały stworzone na miarę potrzeb różnych typów skóry, aby działać w harmonii ze skórą i odpowiadać na jej potrzeby.
24-godzinne nawilżenie: właściwości intensywnie nawilżającego eliksiru roślinnego, bogatego w minerały i składniki odżywcze, pomagają skórze uzupełnić poziom wody. Krem-żel stale zapewnia skórze nawilżenie, jakiego ona potrzebuje.
Krem dopasowany do indywidualnych potrzeb: jest wzbogacony w ekstrakt z cytrusów o właściwościach pobudzających. Krem-żel dodaje energii skórze, rozświetla i nadaje jej promienny wygląd. Krem-żel ma nietłustą, żelową konsystencję i szybko się wchłania. Należy nakładać go rano i wieczorem na całą twarz.

INCI:
Aqua, Glycerin, Alcohol Denat., Dimethicone, Butylene Glycol, Acer Saccharinum Extract, Ascorbyl Glucoside, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Caprylyl Glycol, Carbomer, CI 14700 / Red 4, CI 47005 / Acid Yellow 3, CI 77891 / Titanium Dioxide, Citronellol, Citrus Grandis Extract, Citrus Medica Limonium Extract, Dimethiconol, Disodium EDTA, Hibiscus Sabdariffa Extract, Limonene, Linalool, Mannose, Phenohyxethanol, Propylene Glycol, Sodium Hydroxide, Synthetic Fluorphlogopite, Parfum

Czy krem-żel sprawdził się u mnie?

Ten krem do twarzy ma konsystencję typowo żelową, wręcz wodnistą, błyskawicznie się wchłania. Przez co jest lekki, przynajmniej powinien taki być. Tutaj zaczynają się lekkie schody, bo w składzie wysoko ma glicerynę, alkohol oraz dimethicone, który, choć nie ma właściwości komedogennych, czasami może wywołać lekkie podrażnienie. Zacznę może od tego, że moja skóra aktualnie jest mocno kapryśna. Nie wiem, czym jest to spowodowane, pewnie po części brakiem odporności, a po części moją dietą, która jednak jest bogata w puste kalorie (słodycze), ale reaguje bardzo różnie. Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam naprawdę gładką skórę, ciągle coś się na niej pojawia. Kremowi dałam szansę, choć bardzo uważam na to, co nakładam na twarz, odpowiednia pielęgnacja cery to przecież podstawa. Długo go nie poużywałam, bo znowu przeżyłam nalot niedoskonałości i nie będę tutaj obwiniać kremu, bo nie jestem tego na 100% pewna, ale postanowiłam wtedy przejść na bardziej naturalną pielęgnację, bez silikonów w składzie. Może przejdę do plusów - krem ładnie pachnie, aczkolwiek bardzo intensywnie, można nawet wyczuć alkohol, który jest w składzie. Pewnie wrażliwym nosom zapach nie spodoba się. Z właściwości  rozświetlających, faktycznie lekko rozświetla buzię, ożywia, może trochę nabłyszcza, dodaje takiego zdrowego błysku. Nadaje się pod makijaż, bo nic się na nim nie roluje, nie powoduje też przyspieszonego błyszczenia w ciągu dnia. Jeśli chodzi o nawilżanie, jest okej, ale bez rewelacji. Moja skóra potrzebuje czegoś więcej, zwłaszcza, że ją nieco przesuszam Brevoxylem. Krem wydaje mi się, że będzie fajny dla bardziej bezproblemowych cer. Plusem jest jego niska cena. 

Czy polecam ten krem?
Tylko osobom, które nie mają dużych problemów ze skórą i potrzebują lekkiego nawilżacza. 

Czy kupię go ponownie?
Nie, zbyt słabo nawilża.

W skali od 1 do 10 jak go oceniam?
Na 6.

Ile kosztuje?
Ok. 16 zł za 50 ml produktu.

Gdzie można go znaleźć?
W każdej drogerii.

10 komentarzy:

  1. Nie miałam z nim przyjemności.. Kremów mam tyle, że zanim je skończę to tego cudaka wycofają ze sprzedaży ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja cera jest wrażliwa i łatwo ją podrażnić, wole kremy z bardziej naturalnym składem. :P Do Garniera na pewno się w kwestii kremów nie przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie jestem przekonana do tych nowych kremów z tej serii i raczej sie nie skusze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też potrzebuję czegoś o lepszym nawilżeniu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam wersję matującą. Niby jest ok, ale szału nie ma :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie był średni właśnie przez zapach! Cytrusowo-chemiczny zapach był no dziwny... :(

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja dziś ten kupiłam właśnie, mam nadzieję że u mnie się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)