Czego nie wiecie o mnie? 50 przypadkowych faktów o trustmyself

8/10/2013 Marta Gałuszka 55 Comments


Na większości znanych mi blogów pojawił się, albo dopiero pojawi się tag
50 przypadkowych faktów o mnie. Na początku podchodziłam sceptycznie do jego fenomenu, ale czytałam wszystkie wpisy i jakoś tak, sama zapragnęłam stworzyć taką listę i się nią podzielić. Samo pisanie poszło mi bardzo szybko, byłam w szoku, że ot tak jestem w stanie napisać 50 różnych faktów z mojego życia, cóż, mogłabym ich napisać i 70, ale to byłoby pewnie już niezdrowe :) Nie przedłużając, zapraszam do lektury!








1. Mam na imię Marta i niekoniecznie lubię swoje imię, choć pasuje do mojej osobowości. Marta faktycznie bywa dożarta.
2. Za tydzień stuknie mi ćwierćwiecze. W chwili refleksji stwierdziłam, że stara już jestem, ale szybko odgoniłam od siebie te myśli. 
3. Z moim bratem dzieli mnie prawie dekada, ja jestem młodsza. Dlatego zawsze chwaliłam się koleżankom, że mam takich dorosłych kolegów (a to byli koledzy brata, nie moi). Z bratem zaczęłam się dogadywać dopiero jak się wyprowadził z domu :)
4. Pierwszy raz na prawdziwą imprezę poszłam chwilę po tym jak odebrałam dowód osobisty, wcześniej rodzice woleli mnie trzymać pod kloszem ;)
5. W swoim życiu papierosa miałam w ustach 3 razy i nigdy więcej. Zastanawiam się co palacze w nich widzą? Bo ja tylko obrzydliwy smak. 
6. Sztukę makijażu rozwijałam od dziecka. Obiektami eksperymentalnymi byli moi rodzice, a później koleżanki.
7. W ramach takich eksperymentów, na jedną z "dyskotek" szkolnych w podstawówce poszłam pomalowana jasnoniebieskimi cieniami. Musiałam naprawdę strasznie wyglądać...
8. Za to w liceum pewnego pięknego dnia wysmarowałam całą twarz kulkami brązującymi. Jeden kolega postanowił się nade mną zlitować i powiedział, żebym poszła się umyć, bo straszę.
9. Od gimnazjum do pierwszego roku studiów włącznie, nadużywałam czarnej kredki. Smoliłam nią solennie linię wodną oka, bo przecież inaczej wyglądałam mdło. A, tuszu do rzęs wcale nie używałam!
10. Od zawsze byłam chłopczycą, grałam w piłkę nożną i baseball z chłopakami, chodziłam po drzewach. Mając 5 lat zdarzyło mi się uciec od mamy i zniknąć na kilka godzin. Koszmar każdej matki. 
11. Na rowerze nauczyłam się jeździć mając dopiero 12 lat, głupio mi było być jedyną, która tego nie potrafi. Co nie zmienia faktu, że teraz pewnie musiałabym się uczyć na nowo.
12. Umiem pływać, ale boję się głębokiej wody. Na basenie ZAWSZE muszę pływać przy krawędzi, żeby w razie W móc się czegoś chwycić.
13. Podobnież mam lęk wysokości w połączeniu z lękiem przestrzeni - nie wyjdę na balkon na 4 piętrze (nie wspominając o piętrach wyższych), po prostu. 
14. Mam niespełna 8% tłuszczu w organizmie (norma dla kobiety to 16%) i w zimie doskwiera mi chłód. Myślicie, że to fajne? Mogę się zamienić!
15. Cierpię na umiarkowany zakupoholizm, który ostatnio się pogłębia z uwagi na moją pracę i jej specyfikę.
16. Mam trzy różne fakultety, bo jeden to przecież za mało.
17. Jestem grafikiem komputerowym z zamiłowania, uwielbiam grafikę wektorową i chcę się nauczyć digital paintingu. A dodatkowo jeszcze CSS i HTML5 :)
18. Charakteryzuje mnie słomiany zapał i lenistwo, z czym walczę. A dodatkowo jestem bałaganiarą. Nie umiem się skupić, jeśli wokół mnie panuje nienaganny porządek.
19. Denerwuje mnie tykanie zegarków, zwłaszcza w nocy, kiedy próbuję zasnąć.
20. Uwielbiam szybką jazdę samochodem (jako kierowca). Prawo jazdy zdałam za pierwszym razem, bo sobie powiedziałam, że drugi raz do egzaminu nie podejdę ;-) A ja jestem wybitnie uparta.
21. Prawie za każdym razem, jak wracam do domu różnymi środkami transportu, miewam "przygody", niekoniecznie przyjemne. Ostatnio zabrakło nam paliwa.
22. Mam pełno blizn na ciele (patrz bycie chłopczycą), w tym jedną nad ustami jako pamiątkę z przedszkola.
23. Apropo przedszkola, 2 lata spędziłam w zerówce, bo nie chciałam się bawić z młodszymi dziećmi.
24. W dzieciństwie miałam fryzurę jak od garnka z grzywką, cieszę się, że te czasy już za mną! Nie wiem, gdzie moi rodzice mieli oczy :)
25. Tak naprawdę nigdy nie musiałam się uczyć, a jeśli już to robiłam, to przy włączonym telewizorze - w innym przypadku nic nie chciało mi wejść do głowy. 
26. Jedynym przedmiotem, który nigdy nie chciał mi wejść do głowy była historia i tak już pozostało do dnia dzisiejszego.
27. Uwielbiam słodycze w każdej postaci, choć czekolady raczej jeść nie powinnam. 
28. Lubię gotować kiedy mam wenę, zazwyczaj są to wszelkiego rodzaju pasty. Po mamie odziedziczyłam też zapał do wypieków.
29. Nienawidzę za to sprzątać, robię to tylko z przymusu. Kiedyś, jak będę mieć swoje mieszkanie, pewnie zatrudnię gosposię. 
30. Co najśmieszniejsze, będąc w hotelach w pokoju zazwyczaj sprzątam ja, a nie pokojówka, która jest właśnie od tego...
31. Zabijam komary i inne owady z zimną krwią, za to panicznie boję się os. Groteskowo muszę wyglądać, kiedy jakaś wpadnie mi do mieszkania, a ja odstawiam w panice swoisty taniec.
32. Mam fioła na punkcie ortografii. Osoby robiące błędy w słowie pisanym, a również mówionym, mają u mnie dużego minusa.
33. Jestem niesamowitą sklerotyczką, albo inaczej, mam bardzo krótką pamięć (to po tacie). Kiedy ktoś mi się po raz pierwszy przedstawia, absolutnie nigdy nie zapamiętuję jego imienia i potem mam problem, kiedy mam się do tej osoby odezwać (bo tak bezosobowo?)... Gdybym mogła, to pewnie i głowy bym zapomniała.
34. Jak na kobietę, mam mało kobiece pismo - czytelne, ale trochę bazgrzę. Mam niewielki kompleks na tym punkcie.
35. W dodatku jestem leworęczna. Aczkolwiek lewą ręką tylko piszę i jem, wszystkie inne czynności mogę wykonywać prawą ręką.
36. Jestem filmo- i serialomaniaczką. Oglądam aktualnie kilkanaście serialów (chyba, że mają przerwę). Zrobiłam się też nad wyraz emocjonalna, kiedyś ckliwe sceny nie robiły na mnie wrażenia, teraz trudno mi powstrzymywać łzy.
37. Natomiast nie potrafię obejrzeć filmu za jednym zamachem, zawsze robię kilka przerw. Władcę pierścieni oglądałam przez 6-7 godzin.
38. Okropna ze mnie gaduła, mogę gadać i gadać, nie znoszę ciszy. Wiem, że mówię za dużo, ale tak już mam. Natomiast słuchać też potrafię.
39. A ponieważ tak bardzo lubię gadać, gadam też sama do siebie. Zazwyczaj coś w stylu "Ale ty głupia jesteś!" ;)
40. Bywam wredna i złośliwa, taki mam charakter. Jestem zodiakalnym lwem, 90% tego, co piszą o tym znaku w horoskopach, pokrywa się z rzeczywistością.
41. Tuszując rzęsy zawsze upaćkam górną powiekę, kawałek brwi i nos. Zawsze!
42. Nie umiem dbać o rośliny, nawet kaktus jest ze mną skazany na śmierć.
43. Jestem przewrażliwiona na punkcie stanu swojej cery. Na tyle, że do mycia twarzy używam wody mineralnej, bo ta krakowska zdecydowanie mi szkodzi.
44. I dlatego trudno mi wyjść z domu bez makijażu, chociażby korektora.
45. Nie mam smartfona i Instagramu, czy to znaczy, że jestem gorsza i nie zasługuje na miano bycia blogerę?
46. Nie do końca lubię dzieci, za to one wręcz za mną przepadają. Zastanawiam się skąd ten fenomen się bierze.
47. Jestem bardzo ekonomiczna w piciu alkoholu, już po jednym piwie zaczyna mi się kręcić w głowie, dlatego tak rzadko pijam alkohol.
48. Kiedyś aspirowałam do bycia modelką, cóż, życie zweryfikowało moje zamiary.
49. Cenię sobie szczerość u innych, dlatego, że sama jestem szczera, czasami do bólu.
50. Jestem jak kot, lubię chodzić swoimi ścieżkami, ale czasami potrzebuję trochę przytulania :)

Ktoś utożsamia się choć w części ze mną? :)

55 komentarzy:

  1. Dużo podobieństw:) A jazdy na rowerze się podobno nie zapomina:P

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba ja :) chociaż jedynym przeciwieństwem jest to, że ja jestem okropną pedantką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. w kilku punktach podobna do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz dużo młodziej niż 25 lat ;)

    A z dziećmi mam podobnie. Średnio lubię się z nimi bawić, nie rozumiem co do mnie mówią, generalnie nie umiem się z nimi obchodzić, ale moje małe kuzynostwo mnie wręcz ubóstwia ;)) Też nie wiem czemu. Dzieci są dziwne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, każdy mi to mówi i biorą mnie jeszcze za nastolatkę ;)

      Nie wiem jak to jest z tymi dziećmi, zastanawiałam się, ale nic mi do głowy nie przychodziło :D Tak, dzieci są dziwne.

      Usuń
  5. Widzę, że wiele nas łączy :) Ja ciągle intensywnie myślę nad stworzeniem takiego posta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś czuję, że za jakiś czas pojawi się u mnie na blogu :D

      Usuń
  6. kilka punktów mogłabym skopiować do siebie
    to z tykaniem zegarków to też tak mam do tego stopnia że kilka budzików straciło swój żywot u mnie w sypialni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie mam 8 zegarków, więc... No cóż, chowam je do pudełka :D

      Usuń
  7. 10, 12, 18, 27, 31, 33, 38 - wypisz wymaluj :)
    mam nawet własny taniec jak tylko osa znajdzie się w pobliżu a jak już próbuje usiąść to dopiero jest widowisko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i jak mogłam zapomnieć o 46 :) kompletnie nie wiem co ze sobą zrobić jak mam zaopiekować się dziećmi chociaż chwilę ;/

      Usuń
    2. Jak widzę osę na horyzoncie to uciekam z pokoju i wołam kogoś, coby ją zabiła i wygoniła :D
      Ogółem umiem się zajmować dziećmi, ale nie jest to moje ulubione zajęcie :D

      Usuń
    3. ja coś wymyślę i zajmę im czas, ale jakoś nie mam podejścia i dziwnie się czuję :)

      Usuń
  8. 18,29,35 ;) i wiecej, ale to te ktore najbardziej mi sie rzucily w oczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jesteś leworęczna? :)

      Usuń
    2. tak :D ale obsluguje myszke prawa reka, i nie wyobrazam sobie obslugiwac jej lewa :D

      Usuń
    3. No nieee, obsługiwanie myszki lewą ręką? Impossible! :D

      Usuń
  9. również w tym roku stuknie mi ćwierćwiecze:) smarowałam się czarną kredką w liceum i jetem jak kot:)

    OdpowiedzUsuń
  10. czytam już kolejne fakty o blogerkach i muszę przyznać jedno - cieszę się ogromnie, że nie jestem jedynym bałaganiarzem :D to chyba jeden z najczęściej powtarzających się punktów :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba my, blogerki tak po prostu mamy :D

      Usuń
  11. hehehe wiele się u mnie zgadza i też ma za tydzień urodziny :P no niecały za 6 dni dokładnie :) I nienawidzę sprzątać!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo, pare rzeczy nas łączy :) Też jestem leworęczna i późno nauczyłam się jeździć na rowerze. Załapałam równowagę dopiero kiedy pojeździłam wcześniej na hulajnodze. Z basenem i papierosami również mam tak samo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przestałam jeździć na rowerze odkąd poszłam do liceum, więc pewnie nie umiem już utrzymać na nim równowagi :D

      Usuń
  13. no i też ćwierć wieku za mną będzie:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesteśmy rówieśniczkami :) a właściwie to jestem nieco starcza, mam już ćwierć wieku :)też dość późno nauczyłam się jeździć na rowerze, miałam chyba 9 lat :)jeśli chodzi o pływanie to muszę czuć grunt pod nogami, inaczej spanikuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 9 lat to wcale nie późno! Też panikuję, jak dno jest niewyczuwalne ;o

      Usuń
  15. 46 i fenomen dzieci może brać się z typowo ludzkiej chęci zaimponowania komuś, kto nas nie lubi/ignoruję ;) Ja sama za dziećmi nie przepadam więc jestem do nich zdystansowana. A one czują to i chcą za wszelką cenę mi się przypodobać, lgną bardziej do mnie niż do np. mojego ojca który dzieci uwielbia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja to racja! Dzieci to mądre stworzenia :D

      Usuń
  16. Haha, a myślałam, że jestem jedyną osobą przy której kaktus zaniemógł :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Też nie lubię tykających zegarów w nocy, dlatego nie mam zegarka w pokoju ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że spoko mamy wspólnego - część punktów powtórzyła się i u mnie, a część śmiało mogłabym dopisać ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lepiej właśnie takie testy z makijaże robić będąc doyść młodym, niż jak ja teraz, bo wstyd w moim wieku się uczyć malować oczy ;P, Co do 14-ja się zamienię ;D,

    OdpowiedzUsuń
  20. 1,3,9,10,20,22,40,41,49,50 - mozemy sobie reke podac :D

    OdpowiedzUsuń
  21. #11 nauczyłam się tego całkiem niedawno, mając prawie 20 lat ;))

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo szybko i przyjemnie mi się czytało o Tobie :)) ciekawi mnie tylko czy Twoja praca jest bardziej związana z wykształceniem czy może malowaniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój zawód nie jest absolutnie związany z malowaniem, nawet nie jest związany z moim wykształceniem :D

      Usuń
  23. to juz wiem skad takie piekne zdj nie dosc ze umiesz malowac to jeszcze to wyeksoponowac;]

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj też nie znoszę tykania zegarków ;) o i z tym lękiem wysokości i przestrzeni też mamy podobnie. Chociaż na wieżę kościoła mariackiego w Gdańsku weszłam xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nabyty lęk wysokości, kiedyś się nie bałam :P

      Usuń
  25. Cieszę się, że ten tag przywędrował z YT na blogowe włości, koniecznie muszę go wykorzystać:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Po tym wpisie wydajesz się być bardzo ciekawą osobą =) Musisz być bardzo szczupła, skoro masz tylko 8% tkanki tłuszczowej... Ale zapewne masz idealnie płaski brzuch i tego Ci zazdroszczę! Szkoda, że nie rozpisałaś się więcej na temat Twoich aspiracji do bycia modelką, to mogłoby być ciekawe.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo szczupła i chciałabym przytyć, a to nie jest takie proste :) Kiedyś dużo pozowałam do zdjęć, brałam udział w różnych konkursach, chodziłam po "wybiegach", ale późno zaczęłam, więc wcześnie skończyłam, stare dzieje ;)

      Usuń
  27. nie wiem dlaczego ale uwielbiam ten TAG,moze dlatego,ze jest zabawny i bardzo zwiezly?:) High five za tykanie zegarkow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, właśnie dlatego zdecydowałam się go zrobić, bo tak to tagów nie znoszę :D

      Usuń
  28. W jakichś 90 procentach mogłabym dokładnie to samo napisać o sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. W jakichś 90 procentach mogłabym dokładnie to samo napisać o sobie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)