Matowy dzienniak

10/30/2012 Marta Gałuszka 51 Comments

Hej!

Mam dzisiaj jakiś gorszy dzień, więc nie będę się zbytnio rozpisywać. Naszło mnie dzisiaj na makijaż i to nie byle jaki, bo w matach - co u mnie jest rzadkością. Ale akurat otwarłam kufer z kosmetykami Astora i te cienie po prostu do mnie "wołały". Nie miałam wyboru i wykombinowałam z nimi coś innego niż zwykle :) Ogółem, muszę chyba zrobić jakąś kurację moim rzęsom - w ogóle ich nie widać!

Kolory na żywo są nieco intensywniejsze, mój aparat pomimo wspomagania pod postacią lampy nadal świruje. Czas go chyba zmienić...




A tutaj dzisiejsi bohaterzy:


Do makijażu użyłam:
Skin79 - Intense Classic Balm
Astor - Kredka do brwi Eyebrow Pencil (081 Brown)
Oriflame - Brow Kit
Lime Crime - Eyeshadow Helper
Astor - Couture Eye Shadow (140 Pale Salmon, 160 Vintage Gold, 500 Electric Pink, 150 Precious Wood, 230 Deep Blue)
Astor - Perfect Stay Lip Tint (200 Grenadine) + Astor - Shine Deluxe Jewels (003 Pure Tourmaline)

PS. Pamiętacie, że konkurs z Lime Crime trwa tylko do 1 listopada do 23:59? Spieszcie się ze zgłoszeniami!

51 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)

Nowości!

10/27/2012 Marta Gałuszka 39 Comments

Jako rzekoma zakupoholiczka na detoksie (tak, staram się oszczędzać) kupuję mniej, ale to nie znaczy, że taniej... O zgrozo, wydaję więcej niż wcześniej - ale tutaj trzeba kupić ubrania na zimę, buty, a poza tym naszło mnie jeszcze na perfumy i błyskotki do oczu... Co kupiłam? Zapraszam do poczytania :)

Na pierwszy ogień idzie mój najnowszy zakup, bo właśnie wczoraj przywiózł je kurier. Mowa oczywiście o perfumach Chloe. Absolutnie uwielbiam ten zapach, choć nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Baaa, na początku strasznie mi "śmierdziały", zwłaszcza, że jestem raczej fanką cytrusowych i świeżych zapachów. Ale postanowiłam dać im szansę i nie żałuję, czuję, że idealnie do mnie pasują i tworzymy naprawdę zgrany duet. Ilekroć nimi pachnę, czuję się bosko i seksownie :) I tak powinny działać perfumy na psychikę kobiety! Do zakupu dostałam 4 próbki (imponujące), a sam zakup zrobiłam w sumie w ciemno w nowej perfumerii internetowej, której właścicielem jest współwłaściciel perfumerii FRIVOLE (ostatnio było głośne otwarcie nowej perfumerii we Wrocławiu). Miałam obawy o to, że perfumy okażą się podróbką (bo cena niesamowicie atrakcyjna), ale szczęśliwie to oryginał :)

A ponieważ pojawia się wiele pytań o to, gdzie kupiłam perfumy. Kupiłam je w NOWA Perfumeria :)




A jakiś czas temu naszła mnie ochota na zakup jakichś świecidełek do oczu. Mój wybór padł na brokat. Wybrałam głównie brokat holograficzny w różnych kolorach. Sztuk 12. Zastanawiam się tylko co tu zmalować z ich pomocą... ;) No i jeszcze do kompletu brakuje mi "kleju" do brokatu, więc kolejny zakup przede mną.






A do kompletu dorzuciłam jeszcze wielokolorowe piórka. Sam zamysł makijażu z ich wykorzystaniem mam już w głowie, pozostaje go tylko zrealizować :)


Więcej grzechów nie pamiętam, chociaż dziś (notka dodała się automatycznie) mam zamiar poszaleć trochę w Yves Rocher. Zobaczymy, co z tego wyniknie :)

39 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)

Rozdanie z ASTOR + Wyniki BH Cosmetics

10/26/2012 Marta Gałuszka 98 Comments

Hej!

Dzisiaj mam dla Was ogłoszenie wyników konkursu na makijaż inspirowany gwiazdą i rozdania z BH Cosmetics (u dołu posta), a ponadto nowy konkurs, a właściwie rozdanie, w którym do wygrania są kosmetyki Astor :) Coś Was ostatnio mocno rozpieszczam tymi konkursami ;) No i nie zapominajcie, że trwa jeszcze konkurs z Lime Crime, także pędzle w dłoń i malujcie! 



Nagrodą w konkursie jest 5 zestawów kosmetyków Astor, a na każdy składają się maskara oraz 2 lakiery do paznokci z serii Fashion Studio. To taki podręczny zestaw dla fashionistki :) Co należy zrobić, aby go zdobyć? 
W dniach 26 października - 16 listopada 2012r. zamieść komentarz pod tym postem o treści:

Obserwuję/Lubię jako: [login / imię i pierwsza litera nazwiska]
E-mail: [adres e-mail]
Odpowiedź: [odpowiedź na pytanie konkursowe]

Pytanie konkursowe brzmi: Jakie jest hasło przewodnie marki Astor?



Spośród osób, które w prawidłowy sposób zgłoszą się do konkursu zostanie rozlosowanych 5 zestawów ze zdjęcia powyżej. Zapraszam do zabawy! Regulamin konkursu znajdziecie poniżej.

Regulamin konkursu "Rozdanie z ASTOR":
1. Organizatorem konkursu jest blog trustmyself-make-up.blogspot.com.
2. Niniejszy konkurs adresowany jest wyłącznie do publicznych obserwatorów bloga i/lub osób lubiących profil bloga na facebooku.
3. Sponsorem nagród konkursu jest firma Coty Sp. z o.o.
4. Uczestnicy mają za zadanie zamieścić w komentarzach pod postem ogłaszającym konkurs komentarz o treści:
Obserwuję jako: [login]
E-mail: [adres e-mail]
Odpowiedź: [odpowiedź na pytanie konkursowe]
Pytanie konkursowe brzmi: "Jakie jest hasło przewodnie marki Astor?".
5. Zamieszczając komentarz, autor tym samym przyjmuje warunki Regulaminu i wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą o Ochronie Danych Osobowych 
( Dz.U.Nr.133 pozycja 883).
6. Dzień 26 października 2012r. to początek trwania konkursu. Ostateczny termin zamieszczania komentarzy upływa z dniem 16 listopada 2012 r. o 23:59. Komentarze zamieszczone po tym terminie nie będą brane pod uwagę przy wyłanianiu zwycięzcy.
7. Nagrodą w konkursie jest 5 zestawów kosmetyków Astor: maskara BIG & Beautiful PLAY it BIG oraz 2 lakiery z serii Fashion Studio (006 Acid Drop, 002 Cotton Candy). Jedna osoba może dostać tylko jeden zestaw. Nagroda nie podlega zamianie na inną, ani zamianie na ekwiwalent pieniężny.
8. Spośród prawidłowo wypełnionych zgłoszeń zostanie wylosowanych pięć osób, które otrzymają nagrody Ogłoszenie wyników nastąpi w ciągu 3 dni roboczych od daty zakończenia przyjmowania zgłoszeń do konkursu. Nagroda zostanie wysłana pocztą w ciągu 7 dni kalendarzowych od otrzymania danych adresowych od zwycięzcy konkursu. Przesyłka nagrody tylko na terenie Rzeczpospolitej Polskiej.
9. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
10. Niniejszy Regulamin wchodzi w życie z dniem rozpoczęcia konkursu i obowiązuje do czasu jego zakończenia. W sprawach nie określonych w niniejszym Regulaminie zastosowanie mają przepisy Kodeksu Cywilnego oraz inne przepisy powszechnie obowiązujące.



________________________________________________________________________________



WYNIKI KONKURSU NA MAKIJAŻ I ROZDANIA Z BH COSMETICS

Top 10, które zostało wyłonione za pomocą głosowania obserwatorów bloga przedstawia się następująco:


Ale zwyciężczyni może być tylko jedna i po długim namyśle zdecydowałam, że korona należy się... Picoli! Za połączenie wielu charakterystycznych dla Lady Gagi elementów i stworzeniu z nich wyjątkowego look'u, którego wykonanie wręcz zapiera dech w piersiach (świetne cieniowanie!).


A w losowaniu zwycięzcą jest...




Kosmetyczne Remedium!

Gratuluję Wam serdecznie i odezwę się do Was wkrótce na maila :)

98 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)

Błyszczyki i szminki Astor

10/25/2012 Marta Gałuszka 26 Comments

Cześć!

Jak dla mnie to mazideł do ust nigdy za wiele! Sama mam około 40 szminek i pomimo, że to całkiem pokaźna kolekcja, ciągle mi mało. Błyszczyki także goszczą w moim kufrze (również w zawrotnej ilości około 30 sztuk), chociaż ostatnio nie używam ich wcale, albo używam tylko te bezbarwne i nawilżające jednocześnie. Nie wiem dlaczego, ale jakoś nie lubię swoich ust w błyszczykach, co jest dosyć dziwne, bo jeszcze niedawno używałam ich wręcz namiętnie na co dzień. Cóż, ludzie i gusta się zmieniają, ja akurat mam fazę na coś, co bardziej kryje moje usta :) 

Od Astora w ramach bycia Ambasadorką Makijażu (jak już pewnie wiecie) otrzymałam kufer i kosmetyki, a raczej kufer pełen kosmetyków Astor ;) Znalazłam w nim także kilka szminek i błyszczyków, które chciałam Wam dzisiaj pokazać. Szminki posiadam z dwóch serii: Soft Sensation (błyszczące i średniokryjące, pachną nieco kosmetycznie) oraz Color Last VIP (wykończenie satynowe, bezdrobinkowe, przepięknie pachnące zieloną herbatą), podobnie jak błyszczyki: Shine Deluxe Jewels i Soft Sensation Liquid Care (różniące się od siebie zapachem, stopniem krycia oraz aplikatorami).




Poniżej po lewej aplikator z błyszczyku Shine Deluxe Jewels, a po prawej z błyszczyku Soft Sensation Liquid Care:



Shine Deluxe Jewels Lipgloss


Błyszczyki Shine Deluxe Jewels posiadają ścięty dwustronnie aplikator (nabiera stosunkowo niewielką ilość produktu), pachną nieco owocowo, ale nie umiem zidentyfikować tego zapachu, oczywiście posiadają w sobie drobinki i są półtransparentne - zostawiają tylko mgiełkę koloru na ustach. Efekt, który uzyskujemy na ustach po nałożeniu tego błyszczyku to delikatna tafla z mikrodrobinkami odbijającymi światło. Usta wyglądają zdecydowanie na mokre. Błyszczyk ten nawilża usta i po "zjedzeniu go" zostawia lepką warstwę (co kto lubi, ja akurat nie przepadam za tym efektem). Przestrzegam przed "zjadaniem", bo nie smakuje najlepiej :) Trwałość jak to błyszczyki - czyli póki nie jemy i nie pijemy jest ok. Opakowanie wizualnie ok, chociaż bardziej podoba mi się kanciasty kształt błyszczyków Soft Sensation Liquid Care. Przeczuwam, że napisy będą się szybko ścierać.





Astor - Soft Sensation Liquid Care Lipgloss


W odróżnieniu od błyszczyków Shine Deluxe Jewels, błyszczyki Soft Sensation Liquid Care posiadają jednostronnie ścięty aplikator (również nabiera stosunkowo niewielką ilość produktu) i pachną specyficznym, kosmetycznym zapachem. Również nawilżają usta i dają nieco bardziej widoczny kolor z drobinkami odbijającymi światło. Mają bardzo futurystyczny kształt, miły dla oka i są zdecydowanie lepiej wykonane - napisy na pewno nie zaczną się ścierać. W dodatku mamy tutaj swoiste "lusterko" z obu stron, co ułatwia nałożenie produktu na usta. Jeśli chodzi o trwałość, to również jak w przypadku Shine Deluxe Jewels jest porównywalna i także nie smakują zbytnio, więc odradzam oblizywanie ust ;) 





Astor Soft Sensation Vitamin & Collagen Lipstick


Szminki z serii Soft Sensation posiadają w sobie kolagen,witaminy A, C i E oraz filtr SPF 20. Mają za zadanie nawilżać nasze usta przy jednoczesnej trwałości koloru. Cóż, z trwałością bym nie przesadzała, bo dosyć szybko znikają z ust, zwłaszcza przy jedzeniu lub piciu, ale całkiem nieźle nawilżają usta. W dodatku mają bardzo przyjemne kolory, ożywiające usta, nadają nieco satynowy efekt. Posiadają w sobie drobinki, ale tak jakby ich wcale nie było. Pachną tym samym zapachem co błyszczyki z tej serii. Opakowanie minimalistyczne w kolorze białym, z dodatkiem złota lub czerwieni - jak mniemam kolor czerwony oznacza odcienie kojarzące się z ciepłem, a złoto odcienie brązu, beżu lub złota właśnie. Odcienie szminek nie posiadają swoich nazw, a jedynie numery. 





Astor Color Last VIP Lipstick 


Pierwsze, co przychodzi mi na myśl patrząc na opakowania szminek Color Last VIP to produkt ekskluzywny, w sumie w nazwie występuje VIP, więc można się poczuć jak Very Important Person ;) Producent mówi, że szminki z tej serii zawierają o 50% pigmentu więcej i zapewniają bardziej intensywny kolor na ustach. Faktycznie widać, że są świetnie napigmentowane, łatwiej je też nałożyć na usta. Jednak ich domniemana trwałość do 7 godzin to zdecydowanie nieporozumienie, dosyć szybko ściera się z ust podczas jedzenia i picia. Powiedzmy, że zjada się w miarę równo, ale warto mieć pod ręką lusterko, ażeby kontrolować krawędzie ust, bo zazwyczaj one są nienaruszone :) W tej szmince absolutnie uwielbiam jej zapach, pachnie zieloną herbatą, co dodatkowo uprzyjemnia proces aplikacji. 





A czy Wy miałyście już do czynienia z błyszczykami lub szminkami Astor? A jeśli tak, to czy lubicie ich używać? :)

26 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)