Mrs. Potter's Intensywna Odżywka bez spłukiwania (Imbir i D-pantenol)

12/22/2012 Marta Gałuszka 19 Comments

Cześć!

Staram się do Was wrócić, coby było mnie tu trochę więcej. Wena na makijaże jeszcze w pełni nie wróciła, ale postaram się choć trochę więcej pisać, chociażby recenzji. Dlatego dzisiaj taka mini recenzja jednej z nowych odżywek od Mrs. Potter's. Reklamowanych jako odżywki bez spłukiwania. Ja akurat posiadam wersję z imbirem i D-pantenolem, która ma za zadanie wzmacniać i dodawać witalności naszym włosom (dedykowana do włosów osłabionych i wypadających). 


Co o produkcie pisze producent?
Twoje włosy są osłabione i mają tendencję do wypadania? Potrzebują kosmetyku, który osłabi ten proces? Odżywka bez spłukiwania Mrs. Potter's to odpowiedź na Twoje potrzeby.
Działanie: Odżywka do włosów osłabionych i wypadających zawiera ekstrakt z imbiru, który wzmacnia cebulki włosów i przeciwdziała procesom starzenia się skóry głowy oraz D-pantenol wspomagający odbudowę struktury włosów. Składniki pielęgnujące zawarte w odżywce przeciwdziałają elektryzowaniu się włosów, ułatwiają ich rozczesywanie i stylizację. 
Efekt: Włosy są wzmocnione i nabierają zdrowego wyglądu.

INCI:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Myristate, Dimethicone Copolyol, Zingiber Officinale, Propylene Glycol, Potassium Sorbate, Methylparaben, Ethylparaben, Panthenol, Parfum, Isopropyl Alcohol, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Limonene, Coumarin, Citral

Co o produkcie sądzę ja?
Przede wszystkim, bardzo sceptycznie podchodziłam do tego całego "bez spłukiwania". I miałam rację, bałabym się zostawić odżywkę na włosach bez spłukania jej, mogłaby nieźle obciążyć włosy i sprawić, że nawet po myciu wyglądałyby nieświeżo. Dlatego za każdym razem ją spłukuję i moje włosy wcale na tym nie cierpią, bo odżywka i tak działa, jak powinna. Pachnie dosyć ciekawie, czuć imbir, ale czuć też cytrynę. Konsystencję ma jak typowe odżywki, łatwo ją nałożyć na włosy. Ja osobiście trzymam ją kilka minut na włosach, po czym spłukuję wodą i czuję różnicę. Po umyciu włosów szamponem włosy robią się nieco szorstkie, skołtunione, kiedy zmywam tę odżywkę, włosy są śliskie, miękkie w dotyku, łatwo je rozczesać palcami (a później grzebieniem) i tym samym mniej ich wypada, ponieważ nie muszę ich szarpać. Spłukana nie obciąża włosów, nie sprawia też, że szybciej się przetłuszczają. Są sypkie, zyskują nieco na objętości i są przyjemne w dotyku. Odżywka faktycznie przyczynia się do tego, że włosy się nie elektryzują, za co ma ogromny plus. Zwłaszcza teraz, kiedy ubieramy na siebie grubszą odzież, swetry, przez które włosy lubią się elektryzować. Ogółem jestem zadowolona i myślę, że jak skończy mi się ta odżywka, to kupię inną z tej serii, skoro moje włosy tak bardzo ją polubiły. Niestety nie mogę wypowiedzieć się w kwestii wzmocnienia włosów, gdyż używam jej jeszcze zbyt krótko, ale włosy się zdrowo błyszczą, więc pewnie ma w tym swój jakiś udział. Jednak dla mnie nieporozumieniem jest fakt, że jest to odżywka reklamowana jako bez spłukiwania. No cóż, może ktoś zaryzykuje, ja nie :)

Cena: ok. 8zł/250ml
Moja ocena: 8/10

19 komentarzy:

  1. ja po każdym myciu ją używam :) nakładam ok 2 łyżeczek
    nie obciąża włosów ani nic ;)
    ja mam wersję 'odbudowa i nawilżanie' :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię ich balsamy do włosów, o tych odżywkach nie słyszałam, ale czuję się zachęcona :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jej nie spłukuję i nie obciąża mi włosów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od gatunku włosów, ja mam cieniutkie, które bardzo dużo produktów obciąża...

      Usuń
    2. Też mam cienkie włosy podatne na obciążenie i nie powiem jak pierwszy raz zobaczyłam jaka jest gęsta to aż się wystraszyłam;p

      Usuń
  4. Jakoś nie przepadam za odżywkami bez spłukiwania, wolę te które trzeba spłukać .

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze, miałam tylko 2 odżywki z Mrs Potter's, były średnie, ale chyba znowu się na nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz pewnie delikatne włosy, dlatego musisz ją spłukiwać. Ale nie znaczy to, że u każdego tak będzie. Wręcz przeciwnie. Dla mnie ta odżywka jest zdecydowanie za słaba i nadaje się tylko jako bs. Tym bardziej, że odżywkami ds tej firmy myję włosy.

    Basia
    p.s. Bardzo lubię Twoje makijaże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mam bardzo cienkie włosy, które lubią się przetłuszczać, więc ta odżywka jest dla mnie za ciężka. Co nie zmienia faktu, że i tak wolę ją zmywać z włosów ;)

      Dziękuję, mam nadzieję, że nadal będziesz mnie odwiedzać :)

      Usuń
  7. Czyli chyba się zdecyduję. U mnie niestety wszystkie odżywki b/s były do spłukiwania, bo włosy wyglądały jak strąki.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tez nie wierze w lepsze efekty bez splukiwania, dlatego zawsze mimo to co jest napisane-spłukuje odzywke;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje liche włosy takim odżywkom mówią nie - inaczej strąki murowane

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię odżywek Potter's bo nic nie robią, a włosy po nich są lekko sztywne. Zużyłam je do mycia włosów.

    OdpowiedzUsuń
  11. W sumie jedni lubią, inni nie znoszą Pottersówy... A ja mam bana na nowe odżywki :)
    Choć też bym pewnie stosowała jako bs żeby dociążyć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi obiecująco, ja tak samo jak ty bym ją pewnie spłukała

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi nieźle. Ja podchodze nieufnie do wszystkiego co jest "bez spłukiwania" i jest odżywką, szczególnie do włosów przetłuszczających się.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nigdy nie kupuję odżywek bez spłukiwania. Dla moich włosów byłoby to najgorsze co mogłabym zrobić. Bez spłukiwania używam jedynie tzw mgiełek do włosów, które ułatwiają rozczesywanie. Są nie najgorsze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja swojej aloesowej nie spłukuję i jest świetnie;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)