Annabelle Minerals - swatche najjaśniejszych podkładów

11/02/2012 Marta Gałuszka 27 Comments

W środę Pani Ania z Annabelle Minerals zrobiła mi miłą niespodziankę i przesłała mi testery nowych, jaśniejszych odcieni podkładów mineralnych w formule kryjącej. Ostatnio bardzo polubiłam się z minerałami (choć ich aplikacja nadal sprawia mi pewne trudności), dlatego szukam czegoś bardziej dostępnego i jednak tańszego niż Mineral Hygienics. Annabelle Minerals wychodząc naprzeciw prośbom wielu blogerek i klientek stworzyło nową gamę jaśniejszych odcieni podkładów. Z tego, co widzę dostępne są we wszystkich formułach. Do mnie dotarły w formule kryjącej, więc będę miała porównanie z tymi w formule rozświetlającej. Ja już znalazłam swojego ulubieńca pod względem kolorystycznym, a Ty? :)



Moim ulubieńcem kolorystycznym jest póki co Golden Fair (tak świetnie wtopił się w moją skórę, że go praktycznie nie widać), a na zimę Golden Fairest - oba to bardziej ziemiste odcienie, ani żółte, ani różowawe, czyli idealne dla mojej bardzo jasnej, jednak nieco oliwkowej karnacji. No i to krycie... Muszę jeszcze zobaczyć jak zachowują się na buźce, ale jestem dobrej myśli. 

27 komentarzy:

  1. Oo, na te swatche czekałam, widziałam dopiero co te jaśniejsze odcienie w wersji matującej, a właśnie kryjąca to jest to :D

    Hmmm... chyba się faktycznie na Golden Fairest skuszę, zobaczymy, obym trafiła w odcień. Bo wiesz, ten Natural Light teraz jest dla mnie raz że za ciemny a przez to widać, że i odcień zbyt różowy ;/ A beige podobno w pomarańcz za bardzo wpada - a ja właśnie taka biało-żółto-zielona jestem xD :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Goldeny faktycznie są bardziej ziemiste - zresztą widać jak Golden Fair się idealnie wtopił w moją skórę :)

      Natural Light właśnie był różowawy na mojej skórze, a Beige to tak z pogranicza pomarańczu i różu...

      Usuń
  2. ja już zgłupiałam z tymi odcieniami
    blada jestem, ale na pewno nie porcelanowa ;)
    teraz używam Beige Light, pod względem koloru niby ok, ale odcień jednak zbyt w beż idzie a moja skóra jakby w oliwkę
    muszę dorwać próbki tych jasnych Golden

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chyba zamówię Goldem Fairest, moja skóra lubi takie odcienie :) Tylko na formułę ciężko mi się zdecydować, miałam kiedyś próbki rozświetlającej, ale to rozświetlenie było zdecydowanie za mocne ;/ Krycia ani matu z kolei mocnych też nie potrzebuję..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie Fairest jest jeszcze za jasny...

      Usuń
    2. Ja jestem bardzo blada i nie cierpię podkładów, które są choćby kapkę za ciemne, wolę już za jasny :) A na zimę powinien być akurat :)

      Usuń
  4. Krycie mają bardzo dobre, polecam ci przed użyciem psiknąć na pędzel trochę wody termalnej lub zwykłej, są wtedy bardziej kremowe i fajnie kryją. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiała coś pokombinować, dzięki :)

      Usuń
    2. ppotwierdzam! na mokro trzymają się cały dzień :)

      Usuń
    3. A ja na dobry krem nawilżający albo nawilżającą bazę kładę i wtedy też się świetnie trzymają :D

      Usuń
  5. Ja z podkładami mineralnymi się nie polubiłam, ale za to uwielbiam korektor AM :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Golden Fair i u mnie idealnie się stapia :) Podoba mi się jego odcień

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne kolory:) już widzę jeden dla siebie;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wlasnie czekam na przesylke ciekawe jakie dostane i w jakiej formule - ach juz sie nie moge doczekac! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. no dla mnie raj :D mineralne z moją tłustą cerą radzą sobie najlepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie chyba byłby dobry "natural fair", musiałabym sobie zamówić próbki )i zobaczyć na żywo te kolory ;

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie czegoś takiego potrzebowałam, bo planuje zakup podkładu z Annabelle Minerals :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wypróbowałam kilkanaście firm mineralnych i na dziś formuła kryjąca od Annabelle jest moim faworytem :D
    Muszę koniecznie zaopatrzyć się w Golden fairest, bo obecny odcień (Natural light) nie do końca pasuje mi kolorystycznie i jest nieco za ciemny. Na lato jak znalazł, ale zimą potrzebuję jakiegoś bladziocha..

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda na to, że natural fairest mógłby być dla mnie... może wreszcie jest to coś, co nie byłoby zbyt ciemne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiam się nad wypróbowaniem natural fair :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny artykół, sama jestem bladziutka... Zapraszam również do mnie: http://kasiagolenia.eu/

    OdpowiedzUsuń
  16. W jakie tony wpada natural fair i beige fairest,duża różnica jest między nimi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natural fair w różowe, a beige fairest w nieco pomarańczowe :)

      Usuń
  17. O to nie, ja też mam jasną cerę ale troche coś z żółtym to jak tobie podpasował to może i mi się nada golden tylko że fairest,ale bardzo ciemny i zbyt żółty nie jest?

    OdpowiedzUsuń
  18. To super,bo ja akurat należę do bladolicych:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)