Biomaris

10/18/2012 Marta Gałuszka 2 Comments

Produkty BIOMARIS (oryginalnie z Niemiec) są obecne na światowym rynku już od ponad 75 lat. Główną cechą charakterystyczną tych kosmetyków jest zawartość głębinowej wody morskiej bogatej w cenne minerały i pierwiastki, które działają dobroczynnie na nawet najwrażliwszą i alergiczną skórę. Ja do przetestowania otrzymałam dwa produkty BIOMARIS - tonik oraz power pen, produkty przeznaczone dla młodej skóry borykającej się z problemami zaskórników i trądziku. Produkty te przetestowałam i dzisiaj mam dla Was ich recenzję. 


BIOMARIS Cool Cleansing Tonic



Co o produkcie pisze producent?
Odświeżający, antybakteryjny tonik do twarzy. Lekko dezynfekuje skórę tłustą oraz skłonną do zanieczyszczeń, delikatnie usuwa nadmiar sebum oraz poprawia wygląd skóry. Zawiera wodę morską, wyciąg z alg, kwas salicylowy, cynk oraz bisabolol. Po oczyszczeniu nanieść na dłoń niewielką ilość toniku i lekko wklepać w skórę twarzy. Można również nanieść tonik na twarz, szyję i dekolt przy pomocy wacika, omijając okolice oczu.
Składniki aktywne: głębinowa woda morska, wyciąg z alg, bisabolol, cynk, wyciąg z rumianku, ichtiol, kwas salicylowy, glinki, peelingujące drobinki bambusa.


INCI:
Aqua [Water], Maris Aqua [Sea Water], Alcohol Denat., Hamamelis Virginiana [Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Extract], Caprylyl/Capryl Glucoside, PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, Parfum [Fragrance], Salicylic Acid, Propylene Glycol, Laminaria Saccharina Extract, Zinc PCA, Sodium PCA, Bisabolol, Sodium Lactate, Benzophenone-4, Menthol, Fructose, Glycine, Niacinamide, Urea, Inositol, CI 42090


Co o produkcie sądzę ja?
Przede wszystkim lubię jego zapach - ciężko mi go określić, ale jest przyjemny. Sam tonik ma płynną konsystencję, jak woda zabarwiona na niebiesko. Dobrze oczyszcza skórę z resztek makijażu. Zaraz po nałożeniu skóra jest nieco lepka, ale po paru chwilach tonik wchłania się zupełnie. Nie ściąga skóry, a delikatnie ją nawilża (ale warto nałożyć jeszcze potem krem nawilżający). Po aplikacji ma się też wrażenie chłodu, które szybko przemija. Świetnie nadaje się do cer problemowych, nie powoduje zapychania, nie zaognia istniejących wyprysków, a lekko je wysusza. Zamknięty jest w szklanej, matowej buteleczce o pojemności 100ml. Jest całkiem wydajny, stosuję go mniej więcej co drugi dzień od ponad miesiąca i nadal jest go ponad połowa. Lubię go jako taki "odświeżacz" skóry. Ale dla mnie tonik, to tonik - ma po prostu tonizować i nie uczulać. Ten sobie z tym daje radę, ale istnieją podobne w niższej cenie ;)


Cena: 47,90zł/100ml
Moja Ocena: 6/10



BIOMARIS Power Pen



Co o produkcie pisze producent?
Power pen; punktowy roll-on antybakteryjny- instant SOS. Stanowi pierwszą pomoc przy oznakach stanów zapalnych. Dzieki bogatym składnikom takim jak: głębinowa woda morska, florogina (wyciąg z algi Laminaria saccharina), kwas salicylowy, cynk, bisabolol oraz mentol, ma działanie keratolityczne i antybakteryjne. Wygodny w użyciu sztyft leczniczy, do noszenia w kieszeni lub kosmetyczce. Stosować na zaczerwienienia kilka razy dziennie.


INCI:
Aqua [Water]; Alcohol Denat.; Maris Aqua [Sea Water]; Pentylene Glycol; Glycerin; Salicylic Acid; Sodium Citrate; PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether; Hydroxyethylcellulose; Zinc Gluconate; Propylene Glycol; Laminaria Saccharina Extract; Parfum [Fragance]; Benzophenone-4; Bisabolol; Menthol; CI 42090


Co o produkcie sądzę ja?
Tego produktu byłam najbardziej ciekawa z racji na moje problemy ze skórą (zwłaszcza z obszarem brody). Roll-on sprawdza się w początkowej fazie wzrostu pryszcza, kiedy widzimy, że coś się święci - można go używać kiedy się ma ku temu okazję i w zależności od potrzeb. Ma właściwości wysuszające, ale również tak bardzo tego się nie odczuwa. Nie radzi sobie niestety z mocno zaognionymi wypryskami, więc jest ok tylko w fazie początkowej lub w trakcie gojenia się wyprysku. Pachnie równie przyjemnie co tonik. Opakowanie jest niewielkie, idealne do torebki - można go używać w każdej sytuacji (również na makijaż), co pozwala kontrolować stan skóry twarzy. Dla mnie niestety jest za słaby, gdyż moja skóra jest przyzwyczajona do większego kalibru, jak na przykład Zineryt, który jako jedyny radzi sobie z moimi niedoskonałościami. 



Cena: 38,90zł/5ml
Moja Ocena: 6/10

Produkty BIOMARIS (nie tylko te z linii Young Care) możecie kupić w internetowej drogerii: cremespa.pl. Pani Natalia polecała mi szczególnie sól morską do kąpieli, która może służyć również jako kompresy na ciało i twarz, zwłaszcza dla osób borykających się z trądzikiem :)


A w ramach przypomnienia - dzisiaj jest ostatni dzień wysyłania zgłoszeń do konkursu na makijaż inspirowany gwiazdą, w którym do wygrania są kosmetyki firmy BH Cosmetics. Jak dotąd dostałam mnóstwo zgłoszeń i czuję się wręcz przytłoczona ich ilością :) Dzięki dziewczyny!

2 komentarze:

  1. Widze, ze konkurencja nie spi :P A co do kosmetykow, to za ta cene oczekiwalabym czegos WOW :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Niiiiiieee, byłam pewna, że do jutra :( wszystko ładnie wymyśliłam i nic z tego :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)