Zakupowo :)

8/14/2012 Marta Gałuszka 54 Comments

Dzisiaj miał być post o innej tematyce, ale nie mam weny i sił do rozpisywania się, dlatego pokażę Wam swoje ostatnie (w sumie dzisiejsze) zakupy. W moje łapki wpadły miniatury produktów Benefit, które znalazły się jako dodatki w gazecie Glamour w UK. Za sprawą Klaudii (dziękuję :*) stałam się posiadaczką wszystkich 3. No i nie obeszło się bez wizyty w Inglocie, skąd wyszłam z pustą paletą na 10 cieni kółek, żelowym eyelinerem oraz klejem do rzęs ;)


Co mi się podoba w miniaturkach produktów Benefit to fakt, że oprócz kartonika, tubki są zaklejone, więc nikt w nich wcześniej nie grzebał i są świeże! A w moje łapki wpadły miniatury: tuszu do rzęs BAD Gal, baza rozświetlająca That Gal oraz baza wygładzająca The POREfessional. Pierwsze testy wkrótce!






A teraz czas na INGLOTa. Klej do sztucznych rzęs DUO Adhesive, kanarkowy eyeliner w żelu oraz paleta magnetyczna na 10 cieni kółek.




A w środku wcale nie wylądowały cienie INGLOT, a cienie z Makeup Geek ;)



54 komentarze:

  1. Ej no! Co dołujesz mnie tutaj kiedy ja lekki odwyk mam... no bestia no! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam odwyk, 2 miesiące nic nie kupowałam i nagle dup, 70zł poszło!

      Usuń
    2. Uroki bycia na odwyku.. potem efekt jojo ;D

      Usuń
    3. Też odczuwam to;p cały czerwiec i lipiec się powstrzymywałam i poszłam do Inglota raz 8 cieni, drugi raz paletka magnetyczna :D życie jest takie cieżkie ;p

      Usuń
    4. Ale teraz znowu nie muszę nic kupować :D

      Usuń
  2. Ja też jestem na odwyku :( Zakupy jak widzę bardzo udane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto nie jest... Eyelinera co prawda nie przewidywałam w zakupach, ale cóż... :P

      Usuń
  3. Soczysty kolor tego linera ;> Już widzę Twoje makijaże z nim <3
    Hmm, kuszą mnie te magnetyczne paletki, ale chyba zrobię sobie taką "domową" wersję wykorzystują opakowanie po kredkach hihi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to kupiłam go bardziej z myślą o bazie pod żółte cienie, bo takie mizerne są ;<

      Usuń
  4. Ale zazdroszczę Ci tych miniaturek! Świetny kolor eyelinera, czekam na makijaż z nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda że u nas w gazetach nie ma takich dodatków:(

    OdpowiedzUsuń
  6. bazy bardzo mnie ciekawia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nietypowy eyeliner, swietnie by wygladal w polaczeniu z zielenią :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zazdroszczę miniaturek :) ja wczoraj zakupiłam swoją pierwszą w życiu paletkę magnetyczną INGLOT ale freedom system :) bardzo jestem zadowolona z porządku jaki zapanował w koszyczku, tylko ciekawi mnie czy nie wiesz może, czy w jakimś stacjonarnym sklepie można dostać większe paletki Freedom, a MAC nie mają - już pytałam, tylko już podzielone

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałam kółeczka, no bo gdzieś muszę trzymać moje cienie z MUG ;) A nie lubię tych freedomowych, jakoś tak ;)

      Jedyne, co mi na myśl przychodzi to może jakiś GlamBox?

      Usuń
    2. kółeczka też są w planach :D ale w pierwszej kolejności chciałam pochować i uporządkować cienie o dziwnych kształtach lub większych kółeczkach :D GlamBox wychodzi mi że się nie opłaca bo za tą zapłaciłam 15 zł i do torebki się pomieści bez problemu :)
      a już nie przyglądałam się innym, ale są takie jak masz ale z lusterkiem ? i w cenie była jakaś różnica ? bo na stronie internetowej królują tylko lakiery
      ciekawe kiedy w PL zaczną takie dodatki dodawać do gazet ;/

      Usuń
    3. Inglot nie dodaje do palet lusterek. Wszystkie palety wyglądają tak, jak tutaj. Są 5, 10 i bodaj 18 ;)

      Usuń
    4. acha czyli tylko do freedoma jest lusterko :) wieczorkiem wrzucę na bloga, one są całe czarne jak kasetki otwierane do góry z lusterkiem :)

      Usuń
    5. nazywają to zestawem do makijażu :)

      Usuń
  9. też mam w planie wyprawę do inglota i wiem że zbankrutuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. aaaa, eyeliner jest cudowny :D będę polować na niego :DD

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny kolor eyelinera :) nie mogę się doczekać makijaży, w których go wykorzystasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję presję, bo wcale nie zamierzałam go stosować jako "eyelinera" :D

      Usuń
  12. Mi najbardziej wpadły w oko miniaturki Benefit'a- zazdroszczę mieszkańcom UK takich dodatków do gazet! Nie to co u nas- w większości badziewna biżuteria -,-

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie ta maskara tak cholernie kusi, ze szkoda slow :P uwielbiam Benefit

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem go ciekawa, ale wpierw muszę zużyć tusz z Lancome i Korresa :)

      Usuń
    2. mnie ten tusz nie zachwyciła - taki zwylak

      Usuń
    3. hehe, mnie też nie zachwycił. A nawet powiedziałabym, że się nie polubiliśmy. Z badgalem też się nie polubilismy :P

      Usuń
    4. Klaudia, no się zobaczy :>

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Biały 24zł, czarny bodaj 18.

      Usuń
    2. to przepłaciłam na allegro :( ale tak to jest jak parę razy w inglocie nie był dostępny :(

      Usuń
    3. No, czasami robią przebitkę ;/ Miałam wziąć ten mini za 4zł, ale źle się nim posługuje, więc jak pani pokazała mi DUO, to wzięłam ten.

      Usuń
  15. O proszę! Kanarkowy liner, to raczej dość nietypowy wybór :) Ciekawe jak sprawdzi się w makijażu, domyślam się, że masz już jakiś pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jaka fajna żółć! ja dzisiaj kupiłam żółty Pigment z KOBO;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ten odcień z KOBO jest zbyt hm... ciepły :)

      Usuń
  17. ja się 'odwykuję' ale raczej na siłe,bo musze przyoszczędzić i to sporo....kurcze a z chęcią wpadłabym do inglota i wyszła obkupiona jak głupia ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też powinnam oszczędzać... No, ale jak się 2msc nic nie kupowało?

      Usuń
  18. Ooooooooooo no to zakupy udane:) Hehe ja muszę się wybrać po DUO:)
    A ile taka paletka z portfela wyciąga?:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pusta na 10 cieni kółek to koszt 18zł :)

      Usuń
  19. Miałam raz w ręce inglotowego linera, ale cieszę się, że nie kupiłam, bo opinie na temat jego trwałości są bardzo kiepskie. Może Ty przyniesiesz lepsze wieści :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja biedna mam totalny odwyk ... Zazdraszczam zakupów :)
    Ale by było fajnie jakby u nas takie gratisy dawali ...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)