Rzekomo

8/10/2012 Marta Gałuszka 80 Comments

Skądinąd wiem, że pojawiły się pomówienia, jakobym malowała wszystkie swoje makijaże w programie graficznym. Uwierzcie - chciałabym, aby było to takie proste - cóż za oszczędność czasu i pieniędzy! Wielokrotnie nadmieniałam, że w programie graficznym zwiększam nasycenie koloru zdjęć, bo moja stara małpka nie potrafi ich oddać w taki sposób jak powinna (a zapytajcie tylko osób, które malowałam, że kolory na żywo są absolutnie intensywne). Na dowód załączam zdjęcie wprost z aparatu i wersję finalną - z poprawionym kontrastem oraz lekkim retuszem niedoskonałości. A do tego wystarczy funkcja autokontrast i dodanie światłocienia. Nie wiem jak Wy, ale ja nie wyobrażam sobie dodawać zdjęć, które mają wyprane kolory i nie przedstawiają tego, co powinny. Mam nadzieję, że tym postem (niejako kontrowersyjnym) zamknę wszelkie spekulacje. A to, czy potrafię malować okaże się 28 sierpnia w Warszawie :)


80 komentarzy:

  1. ktoś na serio zrobił Ci taki zarzut?! przecież to śmieszne.
    ja zawsze tylko w żartach słyszałam o robieniu makijażu w PS ;p

    nie musisz nikomu niczego udowadniać. wiadome jest, że aparaty przekłamują i wyciszają kolory i po prostu trzeba je podkręcić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem :) Toteż udowadniam wszem i wobec (bo nie mam wcale nic do ukrycia), że tak wygląda moje "malowanie" w Photoshopie :)

      Usuń
    2. ktoś Ci musi bardzo zazdrościć, skoro robi z siebie takiego głupka ;)

      Usuń
    3. Ale po co się tłumaczysz? Jasnym jest, że w PS namalować makijaż nie jest prosto, więc taki zarzut mogą Ci postawić jedynie co mniej inteligentne osoby...
      Nie przejmuj się, olej ich i maluj tak jak to robisz dalej, bo idzie Ci świetnie!
      Przy okazji gratki ;)

      Usuń
    4. Ucinam spekulacje :)

      Dzięki :)

      Usuń
  2. łeeeee co za niedowiarek? Ja Cię widziałam na żywo i mogę wręcz przysiąc, że to co widać na zdjęciach to nie zasługa programu graficznego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała rzesza niedowiarków :) A Ty musisz mi jeszcze kiedyś pomodelować! :*

      Usuń
    2. bardzo bardzo chętnie :)) ale wiesz, że zrobienie mi dobrego zdjęcia będzie koszmarem? :P

      Usuń
    3. Sama sobie je zrobisz, ok? :D

      Usuń
  3. Ludziom naprawdę się ostatnio nudzi... ;) Jakbyś nie podkręcała kolorów by wyglądały naturalnie, to pewnie szala przechyliłaby się w drugą stronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to :) Przykro mi, że niektórzy pokładają tak mało wiary we mnie...

      Usuń
  4. E tam.. nic nie musisz udowadniać! Ktoś po prostu zazdrości talentu i tyle... Zgadzam się z Anwen bo też widziałam Cię na żywo....

    OdpowiedzUsuń
  5. W programie graficznym nie wychodziłyby takie piękne makijaże :) Przecież widać, że sama się malujesz w rzeczywistości. Ktoś chyba był zazdrosny.... Ale nie przejmuj się, tak to jest z zazdrością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem aż taka genialna w Photoshopie, żeby potrafić robić fantazyjne makijaże Oo.

      Usuń
    2. Ale ze mnie człowieka zrobić potrafiłaś :D

      Usuń
    3. Boś była blada jak trup :P

      Usuń
  6. Tak, tak, niedowiarku, który jej to zarzuciłeś. Ona maluje te makijaże w Paintcie! Od razu widać!!! :D

    Jezu, czego to ludzie z zazdrości nie powiedzą, ten świat się stacza... Teraz kochany niedowiarku pal się ze wstydu. Ciekawa jestem czy zarzucano Ci to z anonima, czy może jakieś normalne konto :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co najśmieszniejsze ja się o tym dowiedziałam pokątnie :)

      Usuń
  7. To trochę brzmi jak komplement, że Twoje makijaże są tak dobre, że wyglądają jakby były obrobione w PSie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :)) Marta Ty po prostu jesteś za dobra! :D

      Usuń
    2. O widzicie, mogłam to tak potraktować, hahah :D

      Usuń
  8. e tam, się nie ma co przejmować ;) zazdrośniki zawsze sie znajdą :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też podkręcam kolory i światło w Photoshopie. Wiadomo, że nie zawsze aparat zrobi odpowiednie zdjęcie a czasem i dzień jest pochmurny..
    I jeszcze tuszuję przekrwione żyłki w oczach co by nie straszyć czytelników;)

    OdpowiedzUsuń
  10. hhahaha czekaj teraz będzie fala krytyki że na zdjęciu przed obróbką coś tam im nie pasuje. ludzie są ludźmi i nawet nie zdają sobie sprawy z tego jak przewidywalne są ich zarzuty

    Zazdrość dzieci to główny powód krytyki zwłaszcza w tym dość trudnym do zniesienia świecie makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie przejmuj się i rob swoje bo jestes zaje!ista :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ktoś tak palnął pewnie z zazdrości. Ja tam uwielbiam Twoje makijaże, masz talent i nigdy w to nie wątpiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ahahaha, stado zazdrośników ;D Może nie wierzą, że można tak pięknie malować? No dajcie spokój. Ja sama też poprawiam kontrast i rozjaśniam żeby było w miarę jak na żywo, przecież to normalne jest. A oni chyba naprawdę w życiu PS nie używali ;P :> Poza tym nie wyobrażam sobie słowo daję jak się maluje makijaż w programie, po prostu nie widzę tego. NIe przejmuj się kochana, jesteś mega utalentowana, a te wszelkie wymysły to zazdrośnicy wymyślają, bo nie mają co robić :P :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można pomalować, ale to zawsze będzie widać, że nie jest naturalne... Poza tym, to wcale nie taka prosta sprawa.

      Usuń
    2. No właśnie, właśnie. Dlatego się dziwię takiemu myśleniu ;/ no cóż, nie przejmuj się ;*

      Usuń
  14. nie cukrujcie tak widać bardzo dużą różnice między zdjęciem przed i po obróbce,zresztą ja zawsze podejrzewałam że robisz makijaze w ps teraz wiem ze robisz ja naprawdę ale sa bardzo podrasowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No będziesz miała okazję się przekonać 28 w warszawie na żywo czy marta zakłada modelce monitor na głowę. I klasycznie z anonima przewidywalne jak jasna cholera

      Usuń
    2. nie prowadze bloga wiec jestem anonimem mam sie przdstawic? co to da?

      Usuń
    3. Jeśli podrasowaniem nazywasz natężenie kolorów to tak - są chamsko podrasowane ;)

      Usuń
    4. Kultura wymaga przedstawienia się ;) To takie mało eleganckie komentować jako anonim po prostu ;> Zresztą chyba nie wiesz co mówisz - nigdy widocznie nie robiłaś zdjęć makijażom :P Na żywo są piękne intensywne, aparat tego nie widzi - żeby wyglądały również pięknie jak "w realu" trzeba nieco je wzmocnić. :P

      Usuń
    5. najłatwiej jest krytykować jako anonim... tak, przedstaw się, a może pokaż co Ty potrafisz, skoro Twoim zdaniem makijaże Marty są robione w PSie... zakładam że masz jeszcze większy talent...?

      Usuń
  15. Nie przejmuj się zazdrością ludzką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się nie przejmuję, mam tyle wyrozumiałych czytelniczek, serce mi się raduje :)))

      Usuń
  16. Ja też uważam,że masz talent!:D A aparat niestety zżera kolor i trzeba go podciągnąc.To normalne!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja niczego nie zazdroszczę dziewczyna ma talent nie twierdzę inaczej tylko widzę że jest tu dużo photoshopa

    OdpowiedzUsuń
  18. Kto nie prowadzi bloga nie zrozumie, ze aby zdjecia byly ladne i przyciagaly czytelnika, trzeba nieco podrasowac fotke, by moc oddac rzeczywista intensywnosc kolorow cieni i pomadek, bo bez tego nie ma szans. Masakra, ze niektorzy nie potrafia zrozumiec tak podstawowych rzeczy ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. Też nie raz muszę poprawiać kolory w PS, a Tobie bardzo dobrze to wychodzi :) Zdjęcia po poprawie są świetne, takie nasycone i ostre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nic innego nie mam na celu jak po prostu adekwatność barw i ostrość :)

      Usuń
  20. Ludzie się lubią czepiać- zwłaszcza, kiedy żółć ich zalewa z zazdrości. Wtedy każdy powód jest dobry.
    Ja sama też majstruję przy swoich zdjęciach (chociaż ja nie fotografuję makijażów, a jedynie opakowania kosmetyków i od wielkiego święta jakieś swatche). Uważam, że o niebo lepiej jest lekko podciągnąć kolory, niż dodać nieprofesjonalne, w ogóle nie obrobione zdjęcie, na którym widać jedynie różne odcienie szarości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod Twoją wypowiedzią :) Co innego, gdybym zmieniała rysy swojej twarzy, domalowywała elementy, a tego po prostu nie robię :)

      Usuń
  21. no i post rozdmuchał niepewność wszystkich, a to się pewnie zdziwili :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też znam kurde ten ból, bo na twarzy wygląda wszystko super a durny aparat wszystko psuje:/ ech czemi lustro nie może robic zdjęc tego co w nim widzimy ? :p
    Mnie mój aparat doprowadza do szewskiej pasji, a mimo że PSa mam w miare opanowanego, to i tak wiekszości zdjec nie umiem doprowadzic do stanu noramlnosci:/
    Ale Ty zawsze świetnie je robisz!:) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dokładnie! W lustrze jest idealnie, na aparacie niby też, a na komputerze? MASAKRA! :)

      Usuń
  23. W ogóle Twój post mnie natchnął, że fajnie jakbyś czasami coś takiego wrzucała :-) Według mnie różnica jest widoczna, ale jednocześnie milsza dla oka jest opcja numer jeden :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest widoczna w kolorystyce, ale co się dziwić jak takie szare zdjęcia robi mój aparat ;/

      Usuń
  24. Maaatko, rzygać się chce jak się czyta, co piszesz...
    Co za zazdrośni kretyni zarzucają Ci takie rzeczy? Chciałabym posiadać umiejętność 'malowania w photoshopie'. Ludzie drodzy.

    OdpowiedzUsuń
  25. eh nie martw się, wiem co to znaczy nie odwzorowanie kolorów. Jednak nie tykam się programów, bo nie potrafię tego robić.
    Jak zwykle tylko napiszę, tym razem pewniej - nie koloruj tęczówki. Teraz widzę, że naturalna jest o wiele piękniejsza =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie koloruję, kwestia rozjaśnienia całego oka i wyostrzenia - samo tak wychodzi :)

      Usuń
  26. wkurza mnie, że trzeba ciągle coś udowadniać, tak trudno zrozumieć że ktoś po prostu ma talent - a jeszcze do tego umiejętnie posługuję się programami do obróbki. ja tez poprawiam bo nie każde zdjęcie wychodzi tak jak byśmy sobie tego życzyły... pozdro trust

    OdpowiedzUsuń
  27. no ej, wez nie gadaj, sama mi mowilas, ze malujesz w paincie! ;D haha ;) a w ogole to smieszne sa te zarzuty, ja bym olala - Twoj makijaz, Twoja sprawa czy cos poprawiasz, czy malujesz w paincie! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. u mnie jak u Ciebie kolory wychodzą wyprane i również podciągam nasycenie, więc Cię rozumiem i w pełni popieram. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kurcze, mam wyrozumiałe czytelniczki! :)

      Usuń
  29. hahaha :) to tak samo jakby ktoś mi powiedział, że maluję pierogi w PS :D bo mój stary kompakcik też zjada kolory więc zawsze przed wrzuceniem na bloga stosuję autokontrast, jeśli podczas robienia zdjęć była słaba pogoda i mało światła :)
    nie przejmuj się kompletnie, bo to zwykła zazdrość
    na zdjęciach widać, że jest wzmocniony kolor ale domalowanego nie ma niczego :D więc szkoda tylko Twoich nerwów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się nie denerwuję tylko wracam do malowania makijaży w Photoshopie, hahaha :D

      Usuń
  30. spoooko ja tez maluje w photoshopie , baaa bede prowadzic kursy robienia makijazy w photoshopie :P:P
    przeciez to normalne ze jesli prezentujemy makijaze to chcemy zeby wygladaly dobrze , niektorzy czasem rzeginaja z obrobka, ale poki kolory sa wiernie oddane co do rzeczywistosci a nie oryginalnego zdjecia ( bo jak wiemy aparaty to glodomory i lubia zzerac) to ja problemu nie widze ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jako blogerka paznokciowa powiem ci, że bez odpowiedniej obróbki zdjęć (najlepiej plików RAW) nie ma nawet po co blogować bo i tak kolory widoczne zaraz po zrobieniu zdjęcia za dużo się różnią od rzeczywistości - tak jak piszesz, spranie, czasami delikatna różnica odcienia itp. ale spoko, są osoby które zawsze będą jakieś bzdury pisać mimo, że ich zdjęcia są koszmarnej jakości. Nie przejmuj się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym tylko ja miała pliki RAW... :P Nie przejmuję już :)

      Usuń
  32. A i jeszcze dodam, dla tych co zaraz przylecą i zaczną cudować, że każdy fotografik obrabia zdjęcia - nie chce mi się zagłębiać w kwestie budowy aparatu, kwestie kompresji plików, zapisu obrazu itp., po to są narzędzia graficzne aby w umiejętny i rozsądny sposób z nich korzystać.

    OdpowiedzUsuń
  33. Oh come on Marta, I do think you are very talented and I do think you aren't painting your face or eyes or anything for that matter in Photoshop but you must admit that you don't do just the normal light/ contrast tweaking either. And I do know what I'm talking about. You use Portrait Professional Studio to achieve that slimmer nose and brighter glowing eyes and stuff like that but hey, I don't blame you for it! Photos are the most important part of a blog and if you have the knowledge to improve them, why not use that knowledge?

    just skip the nasty comments and gossip and everything will be much better for you.
    XoxO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I use Photoshop and this slimmer nose comes from dodge&burn technique (so yeah, it's lighting):) Yeah, I agree with you, photos are the most important part of the blog. Without the good quality pictures no one would even want to visit it.

      Thanks Laura! :)

      Usuń
  34. hehe czyli dostałaś sie do Sephora university? :) fajnie ci :) gratuluje

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie przejmuj się ;] Część osób nasyca kolory, bo wychodzą wyprane przez aparat. Ja również. A malujesz świetnie, a ktoś Ci tego widocznie pozazdrościł. ;]

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię jak są takie akcje i każdy podsumuje takie spekulacje słowem ZAZDROŚĆ jakby innych powodów nie było.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)