Inspired by Places - Scandalous Moulin Rouge

8/03/2012 Marta Gałuszka 56 Comments

Cześć!

Nasza zabawa z Inspired by Places w tym tygodniu dobiega końca...  To było intensywne 7 tygodni, które rozwijało naszą kreatywność. W przyszłym tygodniu zrobię post podsumowujący z linkami do WSZYSTKICH prac uczestniczek, a będzie co oglądać :) W tym tygodniu same wybieramy kraj, którym będziemy się inspirować, ja wybrałam Francję i najsławniejszy na świecie kabaret - Moulin Rouge. Makijaż będzie przerysowany do granic możliwości, seksowny i graficzny rzecz jasna. Dzisiaj króluje burleska! Coś z przytupem na sam koniec zabawy :) Mam nadzieję, że się Wam spodoba!

Inspired by Places is finishing in this week. There were 7 intense weeks which improved our creativity to the next level. Next week I will post all works from all weeks from all participants (plenty of beautiful works!). This week we can choose specific country by ourselves, I decided to choose France and the most famous cabaret on the world - Moulin Rouge. This make-up look is sexy, graphic and intense like burlesque should be! I hope you'll enjoy it :)





Do makijażu użyłam / I used:
Lancome - Teint Idole Ultra 24H + Skin79 - Intense Classic Balm
Kryolan - Concealer Circle
E.L.F. - Complexion Perfection
Artdeco - Primer Base
BH Cosmetics - Party Girl Palette
KOBO - Pure Pearl Pigment (507 Gold Dust) 
KkcenterhK - False Lashes
Essence - Nails jewellery
Lancome - Hypnose Doll Eyes Mascara
Rimmel - Soft Khol Kajal Eye Pencil (067 Jet Black)
OCC - Lip Tar (NFSW)
KOBO - Luminous Baked Colour (103 Rosy Brown)
Essence - Crystalliced Liquid Eyeshadow (03 Ice Crystals On My Window)

56 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie:) Najlepszą są brwi, policzki i usta!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przerysowane usta i brwi dają kopa do całości. Niesamowity efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Usta są obłędne! Żywcem z wyjęte z popartowej grafiki :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Brakuje mi zooma na usta, piękne *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie - prześwietnie zakończyłaś zabawę! :) Te wydłużone brwi są mega, usta cudowne, wszystko gra ze sobą i wiadomo o co chodzi. Cóż no, mistrzostwo :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym mieć takie brwi na co dzień, hahah :D

      Usuń
  6. Wow! Pięknie to wszystko ze sobą wygląda!

    W ogóle nurtuje mnie jedno pytanie. Masz na zdjęciach taką cudowną i głądziutką cerę. Nie wiem czy to zasługa kolorówki czy może pielęgnacji. Może zrobiłabyś post o pielęgnacji swojej twarzy, czego używasz itp? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po trochu i tego i tego, chociaż pielęgnacji w mniejszym stopniu. Miewam wypryski i zaskórniki, ale usuwam je w fotoszopie, coby Was nie straszyć ;)

      Usuń
  7. usta i brwi sa swietne , ale wg mnie nie pasuja do tego wiosenne oczka ( ktore samodzielnie sa swietne tez) . widzialabym tu cos bardziej graficznego i napewno nie w tych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo chciałam zrobić czarno-czerwone oczy, ale ostatnimi czasy wręcz nadużyłam czerwieni na oczach, więc postawiłam na podkreślenie brwi i ust :) Chciałam dodać jeszcze parę błyskotek, ale jak na złość żadnych nie mam ;/

      Usuń
    2. Podpisuję się pod Candy Killer wszystkim czym się da. Usta jakie tu masz to omamo. <3 brwi genialne również :)

      Usuń
  8. Chciałabym mieć choć odrobinę Twojej kreatywności :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a mnie się w ogóle nie podoba :P usta są fajne, z pomysłem, ale zielono-łososiowe oczy zupełnie mi do Moulin Rouge nie pasują, a już na pewno nie do tej koncepcji makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Usta są MEGA!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Usta robią wrażenie :)
    Są jak z komiksu.

    OdpowiedzUsuń
  12. usta kochana wyszły Ci bombowo! Oczka również jak zwykle łechtają moje kosmetyczne podniebienie :)
    Jakkolwiek, makijaż oczu gdzieś troszeczkę mi się rozmija z typową, znaną mi burleską ;) ale gdyby tak przyczernić gdzieś z brzegu tą zbyt świeżą zieleń albo dodać baaardzo gęste rzęsy, wówczas nabrałoby to tej potrzebnej charakterystycznej przerysowanej mocy. Pomijając plan burleski, sam pomysł makijażu świetny! :) i wyściskałabym Cię za te fenomenalne brwi !!! sama kiedyś swoje tak wystylizowałam na potrzeby zdjęć oczywiście :) luby wołał "Ty moja złośnico czarownico!" a ja na to: "mów mi tak jeszzzcze..." :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie takich super gęstych i teatralnych rzęs mi brakowało. Bo samego makijażu nie chciałam przyciemniać z racji przerysowanych brwi, policzków i ust. Chciałam, żeby coś w tym makijażu zostało świeżego i delikatniejszego :) Kiedyś dziewczyny mi powiedziały, że powinnam mieć takie brwi na co dzień, hahahah :D

      Usuń
  13. ten zaprojektowany przeze mnie to przy tym nic!;)
    a te usta... ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ ty masz usta!!! Cudowne :) A makijaż jak zawsze wspaniały... :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten makijaż jeszcze bardziej je optycznie powiększył^^

      Usuń
  15. Ach usta rewelacyjne!To zdjęcie gdzie pada na nie światło słoneczne, rewelacja!:D

    OdpowiedzUsuń
  16. padlam! po prostu padla!:O genialny jest ten makijaz!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szał! Uwielbiam klimaty Moulin Rouge, z pewnością by Cię tam przyjęli z otwartymi ramionami ;) (oczywiście nie mam na myśli nic złego, wręcz przeciwnie, w końcu to luksusowy lokal ;d)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie umiem śpiewać i tańczyć :P

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Kim? :P

      Bo tak naprawdę to... swoją osobą^^ Podobny makijaż kiedyś robiła mi wizażystka na sesję a'la Moulin Rouge :)

      Usuń
  19. łał robi szał ;D
    dłuuugie brwiii ;D ale najbardziej podobają mi się usta;P
    P.S świetne zdjęcia, jakim aparatem robisz te genialne fotki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym zdjęciom raczej daleko do genialności ;)

      Canon PowerShot A570 IS (już nie ma go nawet w produkcji).

      Usuń
  20. Usta i brwi jak najbardziej na tak! Oczy według mnie nie pasują, jakby wyjęte z innej bajki, ale usta i brwi mmm :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś przyjemność brać udział w sesji inspirowanej Moulin Rouge i na 12 modelek, 10 nie miało wcale bardzo teatralnych oczu (poza sztucznymi rzęsami), tylko bardziej zaakcentowane brwi, policzki i usta ;)

      Usuń
  21. Mistrzowski makijaż i świetny wybór tematu. Przerysowane usta i brwi obłędne, policzki też. Od razu kojarzy się z Moulin Rouge.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, cieszę się! Moulin Rouge to nie tylko dym na oczach, to głównie groteskowe brwi i usta :) No i teatralne rzęsy, ale u mnie w zbiorach takowych brak.

      Usuń
  22. Ty to masz łeb kobieto i fach w ręku :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Polecam obejrzeć film Burlesska :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow, trafiłam dzisiaj na Twojego bloga i przeczytałam od samego początku <3 Cudowne makijaże! <3 a ten wygląda naprawdę profesjonalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. usta wyszły Ci genialne cudo po prostu ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. jest pieknie,ale sciagnelabym te ozdoby w wew kacikach oczu,zaakcentowalabym bardziej zew kacik ciemna zielenia,glebsza i bardziej graficznie :)
    ale i tak bomba! uwielbiam Twoje teczowki a teraz jeszcze te usta mmmmmmmmmm

    OdpowiedzUsuń
  27. Gorgeous! Moulin Rouge is one of my favorite movies evver!
    x
    -Imani Love

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)