Odrobina słodyczy / A little bit of sweetness

7/29/2012 Marta Gałuszka 22 Comments

Cześć!

W poście pod rozdaniem z Wibo (na które serdecznie Was wszystkie zapraszam) upominałyście się, abym częściej pokazywała Wam swoje pazurki. Jestem totalną ignorantką jeśli chodzi o malowanie paznokci i maluję paznokcie głównie na jeden kolor, ale postanowiłam spełnić Waszą prośbę. Także tym razem na pazurkach maliny i barbie róż w duecie. Letnio, soczyście i słodko zarazem :)

Hi!
This time I decided to show you my nails even if I'm not a huge fan of doing my own manicure (i'm totally "left handed" in it). Mostly I choose one or maybe 2 colours for my nails, like this time. I chose raspberry and barbie pink nail. Fresh, summerly and sweet manicure. 



Do wykonania powyższego manicure posłużyły mi 2 lakiery - malinowy z Mollon Pro Nail Polish Color with Hardener (odcień 62) oraz barbie pink z Wibo Express Growth (odcień 305). Oba lakiery mają za zadanie wzmacniać płytkę naszych paznokci. Wzmacniania co prawda nie zauważyłam, ale zauważyłam różnicę pomiędzy nimi i to wręcz diametralną.

I used 2 nail lacquers: raspberry one from Mollon Pro Nail Polish Color with Hardener (shade 62) and barbie pink from Wibo Express Growth (shade 305). Both of this lacquers are supposed to hardener our nails. Although I didn't notice it, I notice a big difference between them. 

Wibo pomalowałam po jednym paznokciu na palcach serdecznych. Wystarczyła jedna warstwa (nałożona na odżywkę), chociaż delikatny prześwit nadal był widoczny, ale nie raził aż tak w oczy. Lakier ma rzadką konsystencję oraz standardowy pędzelek do malowania. Podobno zawiera w sobie witaminy A, C i E oraz proteiny soi i wapń. Co najlepsze, aż do zmycia manicure (czyli po 4 dniach) wytrzymał bez żadnego odprysku i starcia końcówek. Myślę, że spokojnie wytrzymałby jeszcze kilka. Byłam pod ogromnym wrażeniem. No i ten piękny, cukierkowy róż, który świetnie komponuje się z opaloną skórą dłoni. Dziewczęcy i jednocześnie kobiecy. Brawo Wibo :) Co do samego lakieru zamknięty jest w prostokątnej, płaskiej buteleczce o pojemności 8,5ml. 

I used Wibo lacquer only for one of my finger nails (in both hands). I applied only one layer, even if you can see a slightly clearance, overall it looks pretty ok. This polish has very liquid consistency and standard applicator. It is said that it contains vitamins: A, C, E, soia proteins and calcium. Untill I remove it from my nails (after 4 days) there were absolutely no scratches at all! I could wait longer untill I remove it and still it'd be in good condition (I think :)). I was impressed. And I love this gorgeous barbie pink colour. It look really beautiful with tanned skin. Great job Wibo! In a bottle we can find 8,5ml of this lacquer. 

Co się tyczy malinowego lakieru Mollon Pro, to urzekł mnie przede wszystkim jego kolor. Takiej maliny w swoich zbiorach jeszcze nie miałam, więc się ucieszyłam na jego widok (oba lakiery pochodzą z giftów ze spotkania blogerek w Krakowie). W tym wypadku również wystarczyła jedna warstwa lakieru do uzyskania satysfakcjonującego krycia bez prześwitów. Nie jest tak wodnisty jak lakier Wibo. Niestety lakier po 2 dniach zaczął ścierać się z końcówek. Co prawda nie odpryskiwał, ale samo ścieranie to duży minus. Plusem i minusem zarazem jest duża pojemność lakieru, aż 15ml. Kiedy ja to zużyję? A co do pędzelka, to również jest on standardowy. 

How about raspberry Mollon Pro lacquer I was amazed by its colour. I didn't have that kind of colour in my nail polishes collection. I also applied only one layer to my nails, there was no clearance at all. It is not so liquid like Wibo one. Unfortunately I could see scratches and vanished edges after 2 days. The pros and cons at the same time is amount in a bottle - 15ml. But when I'll finish it?! 

Oba lakiery bardzo łatwo zmywają się z płytki paznokci, nie przebarwiają jej. Oba przeżyły sprzątanie, mycie i inne takie, a prawdziwym zwycięzcą w tym boju został barbie róż od Wibo :)

Both of these polishes are easy to remove from nails. But the one and only winner in this competition is Wibo nail lacquer! 

Mollon Pro:
Cena / Price: 20PLN/15ml
Moja ocena / My note: 6/10

Wibo:
Cena / Price: 5PLN/8ml
Moja ocena / My note: 9/10

22 komentarze:

  1. ale żarówy :D
    masz śliczną płytkę, długą, aż mnie zazdrość bierze:P
    myślałaś może o nadaniu im bardziej kwadratowego kształtu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie tylko Ciebie, ja też zazdroszczę wszystkim długopłytkowcom :P

      Usuń
    2. A to one nie są według Ciebie kwadratowe? :D Bo dla mnie to typowe łopatki^^ I tutaj są absolutnie spiłowane do minimum, bo się rozdwajają trochę ;/

      Usuń
    3. jakie łopaty, Boj sie Boga:P
      tak jeszcze bardziej w kwadrat bym poszła i mówi Ci to ta, która przez 3 lata pracowała nad kształtem, bo mam tunele, wypukłe paznokcie do tego:D

      Usuń
    4. Ja odkąd pamiętam mam taki kształt i go lubię. Mniej się paznokcie rozdwajają i łamią, nie lubię mieć ostrych krawędzi ;)

      Usuń
    5. a to już inna kwestia ;)
      ja swoje brzegi też zaokrąglam, inaczej się nie da.

      Usuń
  2. Nareszcie paznokcie! Bardzo ładny mani, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe, dzis mam podobnie pomalowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, świetnie dopasowałaś kolory:D

    OdpowiedzUsuń
  5. swietne połączenie kolorów. Masz piękne pazurki, faktycznie musisz je pokazywać częściej =)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo mi się podoba :) też najczęściej kończę na takim lub jednokolorowym mani :) choć ciężko mi wyjść bez lakieru na paznokciach z domu, to już zdobienie, choć bardzo mi się podoba, to nie mam do tego serca :) i cierpliwości

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne paznokcie :) wspaniale! widac, że zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Boziu, kobito Ty skórek nie masz czy jak?? Lakier wygląda jak namalowany w jakimś programie graficznym.


    Obłedne i idealnie pomalowane masz te pazury ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh, skórki jakieś tam mam, ale nie widać, bo je odsuwam, nawilżam i do zdjęć natłuszczam ;)

      Dzięki :)

      Usuń
  9. super ten barbie róż, chętnie bym się skusiła. Jeśli chodzi o lakiery nie znam umiaru...;)
    Ciekawa jestem, czy nie zostawi odbarwień, miałam niegdyś mocną czerwień i niestety nawet z bazą strasznie barwiła palce i płytkę przy zmywaniu;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Wibo Barbie róż posiadam i bardzo zadowala mnie ;>

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten róż to bardziej neon niż cukierek ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przesłodki ten lakier z rossmana, chyba jednak wyjdę dziś z domu...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)