Blogerki po krakowsku :)

7/15/2012 Marta Gałuszka 53 Comments

Cześć!

Ufff, ledwo żyję po wczoraj! Moje ręce i kark okazują dzisiaj objawy zaawansowanego braku kondycji, czyt. zakwasy ;) Ale co się dziwić, skoro dzięki Vexgirl i Red Lipstick miałyśmy co wczoraj dźwigać... ;) Tak, te 2 dziewczyny były sprawczyniami wczorajszego spotkania blogerek okołokrakowskich (bo i Częstochowianka nas odwiedziła - Jedwabna, o Tobie piszę!). Było nas bodaj 23. Z częścią już się wcześniej poznałam (vide Anwena, Alina Rose, Vexgirl, Ainta), część wcześniej podczytywałam, a części nie kojarzyłam ni w ząb. Niestety, nie udało mi się też porozmawiać ze wszystkimi, ale może uda się nadrobić w przyszłości :) Jedno mogę powiedzieć - było świetnie, organizacja na piątkę z plusem, dziewczyny miłe i kochane, prezentów co nie miara, a ja chcę jeszcze (spotkań, nie prezentów :D)!

Zdjęcia podkradałam dziewczynom z blogów (mam nadzieję, że mnie nie zjecie :D) i dodałam kilka własnych ;) Wybaczcie, że nie podlinkuję wszystkich dziewczyn, ale nie wszystkie pamiętam, shame on me!

A takie tam grupowe ;)



Anwena, Atqa Beauty, Jedwabna



Monica i Alina Rose

Olennka17 i Alina Rose

Basia8212 i Anwena


I najlepsze - zestaw moich głupich min :D




Hm, a teraz czas na prezenty! Wierzcie lub nie, ale to wszystko ważyło mocno ponad 10kg (obstawiałabym, że nawet 15!). Niby nie miałam daleko do przejścia, ale po drodze przystawałam chyba z 8x, żeby dać dłoniom (i plecom) odpocząć...



A co ciekawego się znalazło w naszych torbach prezentowych?








Brakuje jeszcze 2 toreb z prezentami od Yves Rocher i Green Pharmacy, ale w końcu jakoś je odbiorę ;) Na razie najbardziej skorzystały moja mama i bratowa - nawet tata coś dostał i stwierdził, że powinnam otworzyć sklep ;) A te wszystkie cuda upchnęłam jakoś w dużym pudle i będą czekać na swoją kolej... ;)

53 komentarze:

  1. Zazdroszczę Wam ogromnie tego spotkania, widzę tu wiele buziek, które znam z blogów, fajnie byłoby się poznać ;))
    Prezenty to tylko dodatki, niemniej jednak bardzo fajne, więc miłego używania ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Fajnie by było poznać więcej kosmetycznych świrów. I aż zazdrość bierze że was tam aż tyle było kurde Pewnie świetnie się bawiłyście :D

      Usuń
    2. Było bardzo miło i krótko (przynajmniej w moim przypadku), ale świetnie się bawiłam!

      Usuń
  2. Fajnie :)
    My mamy w Wawie spotkanie niedługo!

    OdpowiedzUsuń
  3. super foty zebrałaś :))) super było i oby do następnego!!!! a prezenty to fakt miazga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i mam nadzieję, że wtedy pogadamy moja paparazzo! :D

      Usuń
  4. szkoda, że nie ma takiego w Łodzi ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już któraś bierze się za organizację - szukaj ;) Chyba nawet mam ją u siebie w blogrollu ;)

      Usuń
  5. było super, do zobaczenia jeszcze kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajne spotkanie,pozazdrościc!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać, że spotkanie było udane :)
    Ale te paczuchy zdecydowanie robią wrażenie. Firmy się postarały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzekłabym, że trochę przesadziły, ale nie będę marudzić :D

      Usuń
  8. Zazdraszczam :) Motywujecie mnie, żeby wreszcie zacząć wystawiać lakiery, a nie kota ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. zazdroszczę przede wszystkim możliwości spotkania z dziewczynami do których się zagląda na blogi i poznania na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie ma dwóch paczek, bo inteligentnie Kascysko spakowało, i skapnęło się dopiero przy podziwianiu xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że zabrałaś je Ty, bo przynajmniej mam blisko xD

      Usuń
    2. ja po Twoich zdjęciach zorientowałam się właśnie że jednej też mi brakuje :D takiej z pędzlem ;)

      Usuń
    3. Czyli z Annabelle Minerals - może organizatorki mają u siebie ;)

      Usuń
    4. to jest temat na co najmniej aferkę blogową ;D lol

      Usuń
  11. Fajnie Wam z tym spotkaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. :( :( a ja tak daleko..... Ależ Wam zazdroszczę tak licznego grona :) Musiało być przesympatycznie! :D świetne fotki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było! Następnym razem przyjedź! :)

      Usuń
  13. Ależ Wam zazdroszczę, mam nadzieję, że na następnym uda mi się pojawić...

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie spotkania są świetne! :D Mam nadzieję, że kiedyś też wezmę w takim udział. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie wyglądałyście fantastycznie, a takich podarunków jeszcze nigdzie nie widziałam! Super!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam unieruchomione totalnie prawe ramię, nie mogę nim ruszać... A to dlatego, że wszystko włożyłam do jednej torby ekologicznej i musiałam to nieść aż na ul. Pawią :P. Trochę już podarowałam siostrze i mamie oraz koleżance, ale i tak jest tego duuużo. Nie mieści mi się w szafce, jeszcze sama mam swoje zapasy :). Organizatorki po prostu zasługują na medal :D.
    Jedyne co mnie wkurzało, to ten turkoczący wentylator, czy coś takiego - miało być włączone 5 min, a było 45 :P. Ja siedziałam dosłownie pod tym urządzeniem :D. Żałuję, że nie porozmawiałam z każdą, ale było to niemożliwe, więc może następnym razem?
    I w końcu nie oglądnęłam kosmetyków, które przywiozłaś :(.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kurcze, następnym razem przytargam je znowu i więcej, hehe :D Fakt, wentylator denerwujący, dlatego później przeniosłam się pod chmurkę, było ciszej :)

      Usuń
    2. To Ty byłaś na tym spotkaniu i nie pokazałaś mi się... nieładnie :)

      Usuń
    3. A siedziałyśmy prawie na przeciwko... ;)

      Usuń
    4. Wszystko jest do nadrobienia, buziaki :)*!

      Usuń
  17. Zazdroszczę... Ja mam wszędzie daleko... :(( Uroki mieszkania na zadupiu ^^ Może kiedyś mi się uda z Wami spotkać ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, ja musiałam też dojechać :P

      Usuń
  18. Oj tak było co dźwigac :)ja tez musiałam przystawac żeby mi ręce nie odpadły :P było bardzo miło i przyjemnie, mam nadzieję, że uda nam się jeszcze spotkac i porozmawiac :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze ten deszcz... No, trzeba będzie się umówić na jakąś kawę i ciacho :)))

      Usuń
  19. Jej, ile znajomych twarzy! :) Zazdroszczę niesamowicie. Przede wszystkim spotkania, choć prezenty też robią wrażenie. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny są urocze i kochane, jest czego zazdrościć! :)

      Usuń
  20. aleś Ty piękna jest dziewoja :> no brak mi słów doprawdy :]
    to teraz zapraszamy do Poznania :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, ja wysiadam przy tylu pięknościach tam zgromadzonych!

      Usuń
  21. super! Jak już pisałam na którymś z blogów dzisiaj: ZA-ZDRO-SZCZĘ!!! chciałabym tekiego spotkania ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ujawniam się w takim razie!:)) Fakt, spotkanie bardzo udane, trzeba to koniecznie powtórzyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff, już podmieniam! Wybacz moje zapominalstwo ;)

      Usuń
  23. O, nawet się na zdjęcie załapałam :) Widzę, że w nicku jest literówka (niepotrzebne "u"), w adresie też :)

    Miło Cię było poznać! Mam nadzieję, że ktoś się porwie na organizację kolejnego takiego eventu i będziemy mogły dłużej pogadać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, wiedziałam, że zrobię jakiś błąd - ale to już automatycznie wpisuję to "u" :D
      No baaa, toć robiłam Wam zdjęcie ;)

      Usuń
  24. Szkoda,ze nie udało nam się porozmawiać,ale cieszę się,że chociaż poznałam Cię:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. o jak slodko :) sama bym sie chetnie wybrala ale mialam obrone wlasnie w tym dniu wiec na nast spotkaniu na pewno sie poznamy osobiscie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja się pytam, czemu jestem taka niefotogeniczna?! :P Bardzo miło Cię było poznać! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. łał ale Was tam było! na spotkaniu słupskich blogerek było nas tylko 5. Ale za to z każdą była szansa pogadać :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)