Step-by-step moroccan make-up

6/16/2012 Marta Gałuszka 30 Comments

Cześć!

Aktualnie jestem w stolicy na nielegalnych zakupach z Maybelline (pojawi się relacja!) i nie mam dostępu do Internetu, dlatego na wszystkie pytania i komentarze odpiszę jak tylko wrócę (czyli jutro wieczorem). A póki co, mam dla Was tutorial do marokańskiego makijażu, o który prosiło kilka z Was :) 

Currently, I'm in Varsaw. I'm shopping with Maybelline (pictures soon!) and I have no Internet connection, that's why I'll answer to all your questions and comments when I back. For now, I gave you step-by-step for moroccan make-up that I posted recently.



Ok, no to zaczynamy!

Na ruchomą powiekę nakładamy bazę pod cienie, a następnie brzoskwiniowy,
opalizujący na złoto pigment.
Use some eye primer. Then apply golden-peach pigment on upper lid.

W załamaniu powieki, tuż przy wewnętrznym kąciku oka rozcieramy  czekoladowy brąz.
Crease the lid with chocolate brown (in the inner corner).

W zewnętrznym kąciku oka w załamaniu dodajemy brzoskwiniowego cienia i rozcieramy nim brąz.
Blend brown with peach pigment in the outside corner.


Wzmacniamy brąz dodając nieco czerni tuż przy linii załamania powieki.
Increase the brown by adding some black to the crease.

Wzdłuż górnej linii rzęs malujemy eyelinerem czarną kreskę.
Skrzydełko powinno być ostre i skierowane ku końcowi brwi.
Draw the black line on upper lashes line. 

W wewnętrznym kąciku oka przedłużamy górną kreskę i dorysowujemy dolną na kształt "dzióbka".
Extend the upper line in the inner corner, add another below to make an illussion of "beak".

Linię wodną zaznaczamy czarną kredką.
Apply black pencil on your water line

Czerń rozcieramy brzoskwiniowym cieniem, a "dzióbek" wypełniamy białym cieniem.
Blend the black line with peach pigment, add some white shadow to the "beak".

Dokładnie tuszujemy rzęsy.
Use some mascara.
Do makijaż użyłam: /I used:/
Lancome - Teint Idole Ultra 24H + Skin79 - Intense Classic Balm + KOBO - Smoothing Make-Up
KOBO - Modelling Illuminator
Kryolan - Concealer Wheel (0)
Oriflame - Eyebrow Set
Artdeco - Eyeshadow Primer
Allegro - No name pigment (gold glowing peach)
Sleek - Oh So Special Palette (matt brown and black)
KOBO - White matt eye shadow
Inglot - Gel eyeliner
Rimmel - Soft Kohl Kajal Eye Pencil (061 Jet Black)
Maybelline - Illegal Length Mascara
Flormar - Pretty Compact Blush-On (P115)
Oriflame - Pure Colour Lipstick (Vintage Nude) + no name pigment (gold glowing peach)

30 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny step, aż się chce pokombinować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. uulala piekny, a tak wgl jestes bardzo ladna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ekhem :P aktualnie i actually to są false friends, podobnie brzmią ale znaczą cos zupelnie innego ;) akutalnie - currently, actually - właściwie, faktycznie, rzeczywiscie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawione :P Wiedziałam, że coś poplątam, haha^^ Dzisiaj przeżyłam chrzest bojowy, bo na dworcu obsiedli mnie Grecy i do mnie gadali, także przez godzinę produkowałam się po angielsku :D Nawet mi nieźle poszło, ale wstyd, bo przez 3 lata praktycznie zerowego posługiwania się angielskim 14 lat nauki poszło w las...

      Usuń
    2. tez sie boje ze pozapominam - dlatego czasami bedzie filmik po angielskiemu :P

      Usuń
  4. Weź gdybym ja kreski tak ładnie robiła to może bym sobie dziś takie cudo zmalowała. jednak jak na kalekę i ciamajdę przystało dziś sobie daruję:P taki shoping w rossmanie i w aptece zrobiłam że dziś nie w głowie mi makijaż dziś balsamuję mumię !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny makijaż ;) i przydatny step ;)
    a co do ang. ja ostatnio się przez 10h produkowałam przy Włochach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny.. Na bank nie uda mi się czegoś takiego samodzielnie zmalować ale będę próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudo <3 Może jakimś cudem bym sobie z cieniami poradziła, ale z tą kreską w wewnętrznym kąciku to mam giga problemy, zupełnie mi nie wychodzi ;) I muszę sobie jakiś brzoskwioniowy cień kupić, pięknie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja właśnie kreske tylko umiem, a cienie jakoś mi dziwnie wychodzą. :D

      Usuń
    2. Podstawą jest cieniutki pędzelek, ja polubiłam te z buyincoins :)

      Usuń
  8. świetny blog ;)
    ZAKOCHAŁAM SIĘ W TYM MAKIJAŻU, SERIO. muszę zainwestować w jakieś pożądne cienie.
    napewno będę zaglądać częściej. :*
    (zapraszam do mnie na http://dissimilarity-is-taking-the-world.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna ta brzoskwinia :) Super precyzyjny makijaż

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba wypróbuję na sobie, zapewne wyjdzie mi tak tragicznie, że nawet pokazać będzie wstyd, ale cóż... może kiedyś wyjdzie choć w połowie tak przyzwoicie jak Tobie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jejku, jak ja Ciebie podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny makijaż :) Czekam z niecierpliwością na relację z zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudownie, przepieknie, przeuroczo i jak cieplutko.... Powialo Morocco, zapachniały gorące piaski... Super :)
    buziaki
    zapraszam na makijażyki w moim wykonaniu ;)
    artlook4u.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  14. pieknie, pieknie nie mogę oderwać oczu.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Prawdziwe cudeńka tworzysz :) Aż się dziwię dlaczego dopiero teraz trafiłam na Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zagościsz na dłużej :)

      Usuń
  16. Zacznij malować dla Snobki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba bym się nabawiła depresji przez komentarze tam zamieszczane :D

      Usuń
  17. Podaj nazwę cienia brzoskwiniowego, jest piękny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mogę, to jakaś odsypka pigmentu kupiona wieki temu na Allegro...

      Usuń
  18. juz wszedzie szukalam takiego odcienia - nigdzie nie ma :(((( gdyby ktoras znalala prosze o info!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)