Modernistyczna Kleopatra

5/22/2012 Marta Gałuszka 40 Comments

Cześć!

Będzie krótko, zwięźle i na temat. Eksperymentowałam dzisiaj z kreskami. Połączyłam złotą i czarną. Wyszło mi coś na kształt nowoczesnej wersji Kleopatry (przynajmniej mnie się tak ten makijaż kojarzy). Niestety, średnio wygląda przy moim kształcie oka, więc wiem, że to makijaż nie dla mnie ;) Ale może któraś z Was się skusi?

W makijażu wykorzystałam czarny i złoty eyeliner w żelu zmieszany z Duraline Inglotu.





Ufff, a teraz wracam do projektowania sof/narożników/foteli, etc. ;)

40 komentarzy:

  1. Nieziemska ta złota krecha... Zatkało mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A cóż to za złoty eyeliner? Świetnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupiony na buyincoins :)

      Usuń
    2. Aaa, to ten, pamiętam. Boski jest :)

      Usuń
  3. genialnie wygląda ;o jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fenomenalnie. Nie rozumiem dlaczego uważasz, że nie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi się nie podobała, że w chwili jak zrobiłam zdjęcia, zaraz ją zmazałam...

      Usuń
  5. Dziewczyno jak nie pasuje,jak pasuje!Ciekawy pomysł i dobrze to wygląda!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale czaaaaaaaaaad! kurde! ja chcę taki zloty liner wszedzie takiego szukam no i nie mogę znaleźć:(

    OdpowiedzUsuń
  7. czad! bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle perfekcyjnie ;) Świetna kreska.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pieknie to wygląda, ale obawiam się, że sama tak sobie oka nie umaluję :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczny makijaż !:)

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglada to swietnie robi wrazenie

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł na odpicowanie zwykłej czarnej kreski :D

    OdpowiedzUsuń
  14. a co studiujesz jeśli można wiedzieć,bo wspomniałaś o sofach i narożnikach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Informatykę, ale trudnię się również grafiką komputerową :)

      Usuń
    2. takie głupie pytanie ciężko jest na Twojej uczelni,bo zastanawiam się też czy nie pójść na drugi kierunek na inf.mój TŻ jest po niej i tak mnie zaciekawiło:D

      Usuń
    3. Ja akurat nie jestem na typowej informatyce, ale z relacji znajomych, którzy studiowali/studiują, to jest bardzo dużo ciężkiej matematyki. Jeśli masz ścisły umysł, to powinnaś sobie poradzić :)

      Usuń
    4. a na jakiej informatyce jestes?myślalam że jest jedna jedyna:D

      Usuń
    5. Mój kierunek dokładnie nazywa się "Komputerowe wspomaganie procesów zarządzania" ;)

      Usuń
    6. nie słyszałam nigdy a dużo masz matmy?tak w ogóle 2 dni mi zajęło zanim znalazłam tego bloga(już myślałam że nie masz) tak bardzo mi się spodobał Twój makijaż na Fb że musiałam znaleźć po prostu,i teraz czytam wszystko :D

      Usuń
    7. Kończę mgr i matmy nie miałam dużo - w sumie tylko statystykę :)
      Który makijaż? :>

      Usuń
    8. statystykę mam już za sobą ale pewnie nie wiele ma do tej informatycznej:Da makijaż ten z turkusową kreską na linii wodnej i chyba pomarańczem na górnej,na profilowym na Fb jest i wisiorek z ptaszkami:)a co do matmy to zawsze byłam kiepska jakby nie było jej albo bardzo mało to bym się skusiła:)

      Usuń
    9. No to w przypadku normalnej informatyki jest bardzo dużo matmy (bo dochodzą jeszcze algorytmy przy programowaniu, etc.), mój kierunek jest tylko na mgr i nie ma tu zbyt wiele matmy, ale za to jest mnóstwo ekonomii :)

      Usuń
    10. Twoje studia pod tą nazwą były najpierw 3 letnie a potem jeszcze 2 lata magisterki?

      Usuń
    11. Licencjat zrobiłam z socjologii mediów ;)

      Usuń
    12. I wszystko już rozumiem,dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi:)

      Usuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)