Fioletowy tydzień

5/10/2012 Marta Gałuszka 16 Comments

Cześć!

Pewnie każda z Was ma takie dni w tygodniu/miesiącu/roku, że czuje się nienajlepiej sama ze sobą. I mnie to dzisiaj dopadło. Makijaż ten malowało mi się z przyjemnością, ale już w połowie przestał mi się podobać. Na żywo kolory są tak intensywne, a mój beznadziejny aparat oczywiście wszystkie pozjadał... W dodatku wyglądam na chorą, czuję się brzydka, a moja skóra nie wygląda najlepiej. Mogę to zwalić na pogodę, ale też na zbliżającą się, comiesięczną przypadłość.

Dobra, dosyć marudzenia. Fioletowo na fioletowy tydzień. Wykorzystałam połączenie łososiowego różu z fioletem, który przyciemniłam czernią w zewnętrznym kąciku załamania oka. Dolną powiekę podkreśliłam czernią roztartą z fioletem, a wewnętrzny kącik zaakcentowałam cytrynową żółcią. Dodałam też kreskę złotym eyelinerem, choć mogłam sobie ją zupełnie darować (ale cóż, mam taki dzień). 



Do makijażu użyłam:
KOBO - Smoothing Make Up 502
KOBO - Modelling Illuminator
Kryolan - Concealer Wheel "0"
Skin79 - All Day Sun Powder
Oriflame - Eyebrow Set
Artdeco - Eyeshadow Base
Technic Electric Palette
Urban Decay - Naked 2 Palette (Blackout)
Beauties Factory - 120 Palette
Buyincoins.com - Gold eyeliner
Rimmel - Soft Kohl Kajal Eye Liner Pencil 061 Jet Black
Maybelline - The Colossal Volum'Express Mascara
KOBO - Luminous Baked Colour 103 Rosy Brown
Oriflame - Pure Colour Floral Lipstick Fuchsia Red

16 komentarzy:

  1. Tobie nawet jak nie wychodzi to wychodzi świetnie ;)) Kochana, trzymaj się, każda z nas ma takie dni :*** A makijaż jest przepiękny, świetnie połączone kolory i ta technika - cud, miód, orzeszki <3 Ale wierzę na słowo, że kolory były mocniejsze na żywo - mój aparat też zjada jak może ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. usta+oczy to bajka <3 jestem zakochana w Takiej kolorystyce u Ciebie
    kolory są i tak bardzo intensywne :)


    ujęłabym trochę różu i bronzera, chociaż ja zwykle daję tak mało, ze jak aparat zje to już nic na zdjęciu nie widać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj każda, każda ma takie dni :) A makijaż jest przecudowny :) Usta i oczy są mega :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi się właśnie podoba z tą złotą krechą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny makijaż!!! Zaprasza do mnie na konkursik ;) tematem jest słowo "ogród" ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny ! :) ładnie wygląda fioletowy cień ze złotą kreską :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No jeśli ty tak wyglądasz, gdy jesteś w złej formie to ja dziękuję za dalsze wywody. To co porobiło mi się na buzi w tym tygodniu przypomina jakiś armagedon - zaczynając od masy wyprysków- zgodnie z rytuałem jak to ładnie określiłaś " comiesięcznych dolegliwości" + łuszczę się jak wąż i wyszły mi żyły pod oczami te niebieskie nie jakieś naczynka popękane. TO JA CZUJĘ SIĘ JAK KUPA SPADAJ JA TERAZ MARUDZĘ

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne intensywne kolory bardzo się podoba ja się boje troszkę takich odcieni ale chyba sie przekonam do nich

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie to wygląda i na zdjęciach kolory decydowanie wydają się być intensywne więc bez marudzenia!:)
    aż nabrałam ochoty na makijaż w podobnych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny makijaż. Bardzo intensywny i pięknie w nim wyglądasz. A raczej on na tobie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne oko :):) Ty się czujesz brzydka? ehh...;)

    PS. Htsz miał mi podrzucić Twój link, ale sama znalazłam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym mieć takie nieudane makijaże ;) Wyszło świetnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)