Old Hollywood Style + współpraca z KOBO

4/02/2012 Marta Gałuszka 38 Comments

Hej ;)

Dzisiaj natchnęłam się obliczem starego Hollywood, gdzie na czerwonych dywanach królowały nieziemskie suknie oraz klasyczny makijaż - mocno obwiedzione czarną kreską oko i ponadczasowa karminowa czerwień na ustach. Chciałabym kiedyś móc przespacerować się po takim czerwonym dywanie, ale cóż - chyba pozostanie to w sferze moich marzeń ;)


W takim "look'u" najważniejsza jest nienaganna cera. Użyłam Skin79 Hot Pink Super+ BB Cream, korektorów z Kryolanu, a efekt utrwaliłam pudrem sypkim Skin79 All Day Sun Powder, który pozostawia piękny, naturalny błysk - jak na gwiazdę przystało ;) Sam makijaż oka ograniczył się do obwiedzenia konturu oka czarną kreską (eyeliner w pędzelku z Rimmel + czarna kredka na linii wodnej również z Rimmel) i przyklejenia sztucznych rzęs (z kkcenterhk, recenzja poniżej), dodatkowo przyciemniłam i podkreśliłam brwi, a pod łukiem brwiowym nałożyłam rozświetlacz w płynie (LE Crystalliced by Essence). W tym makijażu pierwsze skrzypce grają usta, czerwień jest wymagająca i potrzebuje wypielęgnowanych ust. Każdemu pasuje inny odcień czerwieni, u mnie jest to karminowa czerwień z Maybelline Color Senational. Buzię i policzki wykonturowałam tylko za pomocą bronzera (Flormar). Jak to się mawia - less is more, a efekt nieziemski!



Do makijażu użyłam:
Skin79 - Hot Pink Super+ BB Cream
Kryolan - Concealer Circle ("0")
Skin79 - All Day Sun Powder
Oriflame - set do brwi
Rimmel - brązowa kredka do brwi
Rimmel - eyeliner w płynie
Rimmel - czarna kredka do oczu
KkcenterhK - sztuczne rzęsy
Maybelline - Color Sensational Lipstick 547 Pleasure Me Red
Flormar - Pretty Compact Blush-On P115

Jakiś czas temu w paczuszce od kkcenterhk, oprócz naklejek na paznokcie, które już recenzowałam, otrzymałam również sztuczne rzęsy, które sobie sama wybrałam. Spodobały mi się, bo są na przezroczystej taśmie i wyglądają bardzo naturalnie.


Posiadam model: COSMOS CN06

Rzęsy te wykorzystałam już we wczorajszym kolorowym makijażu. W paczce znajdziemy 5 par rzęs (bez załączonego kleju), a koszt takiego zestawu to 14,90$. Jak dla mnie to zupełnie niewygórowana cena za naprawdę świetnej jakości rzęsy. Niestety, nie jestem guru w przyklejaniu sztucznych rzęs, więc u mnie po prostu się odklejają (ale zwalam to też na beznadziejny klej, bo ten z Inglota mi się gdzieś zapodział). Za to wyglądają bardzo naturalnie i świetnie się je nosi. Nie są absolutnie ciężkie i łatwo nimi operować. Niestety, są dosyć delikatne i przy czyszczeniu ich po użyciu należy uważać, żeby nie uszkodzić ich paznokciami (kępki rzęs lubią się przesuwać przy nadmiernym nacisku po taśmie). Ale jeśli odpowiednio o nie zadbamy, zdecydowanie będą nam długo służyć.

Moja ocena: 8/10


A jeszcze chciałam się pochwalić paczuszką, jaką otrzymałam w ramach współpracy od Pani Danuty z firmy KOBO. W paczce znalazłam produkty z najnowszej kolekcji KOBO - "True" sygnowanej przez Beatę Ścibakównę, a mianowicie:
Smoothing Make-Up - Wygładzający podkład z filtrem SPF 10
Modeling Illuminator - Korektor rozświetlający do twarzy i pod oczy
Mineral Loose Powder - Matujący puder mineralny


Nie mogę się doczekać testów, yay! :))))

38 komentarzy:

  1. gratuluję współpracy;) śliczny makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z takimi ustami to tylko szminki <3
    Ja nie mam ust, więc nie używam szminek, zazdraszczam!

    eeee, Ty w ogóle wyglądasz jak twarz z gazet ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2x w życiu byłam w gazecie, za każdym razem zdjęcie było paskudne :D

      Usuń
    2. Ja miałam na myśli raczej takie reklamy, co się patrzy na tą kobietę i :wzdycha: się zazdrości ;)

      Usuń
    3. Raz byłam "twarzą" Rimmel i nie było to przykuwające wzrok zdjęcie ;)))

      Usuń
    4. Zazdroszczę Ci ust i skończmy tą bezsensowną wymianę zdań :P

      Jesteś przepiękna i tyle :D

      Usuń
  3. Gratuluję współpracy:)
    śliczny makijaż, bardzo Ci pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny makijaż :)
    w ogóle to Ty takaś piękna, że z tym czerwonym dywanem to niekoniecznie strefa marzeń ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, oj, bez przesady. Do kanonu urody gwiazd to mi daleeeeeeeko, oj daleko :)

      Usuń
  5. Gratuluję współpracy :) Masz piękne usta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz przepięknie usta, idealne do takich kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. usta idealne!
    gratuluję współpracy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesteś piękna a ten makijaż świetnie to podkreśla. Idealna kreska<3

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny makijaż :)

    No i gratuluję współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. woow wyglądasz na prawdę jak prosto z Holywood :) gratuluję współprac:) fajne te rzęski i ciekawa jestem ksoemtyków KOBO :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym jeszcze potrafiła ułożyć tak fryzurę... ;D

      Usuń
  11. Makijaż cudowny wyglądasz w nim naprawdę pięknie!
    Gratuluję współpracy z KOBO! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ty jak zwykle masz genialny make-up!! Gratuluję współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzisiaj się przyłożyłam, ale pan listonosz krzywo na mnie patrzył, bo zapomniałam zmazać czerwone usta ;x

    OdpowiedzUsuń
  14. pięknie:) zazdroszczę urody:) Btw posiadam ten podkład i polecam. Sama mam w planach zrobić recenzję bo jest naprawde baaaaardzo dobry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Mnie w tym podkładzie zaskoczyła buteleczka, ale ze wstępnych testów jestem naprawdę dobrej myśli!

      Usuń
  15. Piękny makijaż, chyba jeden z najfajniejszych, super :) ola

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny !! :) ekstra kreska :)

    I jeszcze raz gratuluję współpracy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny makijaż, jak prawdziwa gwiazda! I gratuluję współpracy, uwielbiam Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wlasnie widzialam ostatnio te nowe produkty KOBO w naturze i strasznie jestem ich ciekawa, jak dzialaja, wygladaja.. itp ;) Zatem bede wiernie czekac na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piekny makijaż, szczególnie podoba mi się ten kolor ust.
    Gratuluję współpracy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana, bierzesz udział w konkursie Maybelline? Widziałam tam Twoje zdjęcie i zastanawiam się czy to Ty, czy ktoś Ci je podpieprzył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja, ja, nawet nick ten sam, ale dziękuję za czujność ;* :D

      Usuń
  21. wiesz, nick podpieprzyć też żaden problem :) nie ma za co :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Co trzeba zrobić żeby zawrzeć taką współpracę? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję:-) sliczny make up

    OdpowiedzUsuń
  24. marzenie nie jednej z nas-spacer po czerwonym dywanie;d
    gdzie mozna dostac ten podklad i puder? zamawiasz przez internet czy gdzies w drogerii?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)