Wyznaję Wam swoje grzechy - TAG

3/04/2012 Marta Gałuszka 4 Comments

Cześć!


Co prawda nie zostałam otagowana personalnie, ale tag spodobał mi się na tyle, że postanowiłam skorzystać z "nominacji" Zoili i zaadoptować ten tag u siebie ;) Zatem czas zacząć swą spowiedź!




Chciwość
Najdroższy kosmetyk, jaki kupiłaś. Najtańszy kosmetyk, jaki posiadasz.


To, że jestem zakupoholiczką nie da się ukryć. Ale mam też trochę oleju w głowie, choć czasami moje pomysły mnie przerażają. Najdroższym kosmetykiem, który zakupiłam, ale którego jeszcze nie mam w łapkach, bo pewnie leci do mnie teraz samolotem jest paleta cieni Urban Decay Naked 2 Palette. Do tej pory zastanawiam się, czy warto było wydać na nią tyle kasy ;)
Najtańszym kosmetykiem, który posiadam (nie liczę jednorazowych maseczek) to lakier do paznokci za 2,80zł, notabene - świetny!


Gniew
Których kosmetyków nienawidzisz, a które uwielbiasz? Jaki kosmetyk był najtrudniejszy do zdobycia?


Nienawidzę sypkich cieni (rzekomo pigmentów), które nawet na bazie nie potrafią trzymać się powieki i tworzą prześwity. Frustruje mnie to ogromnie. Kosmetykiem, który absolutnie uwielbiam jest BB Cream - Skin79 Intense Classic Balm, dzięki któremu w końcu wyglądam dobrze. A tak naprawdę mam wielu swoich faworytów z każdego rodzaju. Najtrudniejszą do zdobycia była właśnie paleta cieni Urban Decay Naked 2 Palette, głównie przez jej ograniczoną dostępność.


Obżarstwo
Jakie produkty kosmetyczne są według Ciebie najpyszniejsze?


Zdecydowanie błyszczyki, bo nakłada się je najbliżej nosa ;)) Ale uwielbiam również zapachy żeli pod prysznic i balsamów do ciała. Ogółem kocham wszystkie kosmetyki, które apetycznie pachną ;)


Lenistwo
Których produktów nie używasz z lenistwa?


Ostatnio za sprawą Organique zaczęłam namiętnie stosować balsam do ciała, a wcześniej robiłam to może z 2-3x w miesiącu... Ale..., z lenistwa nie używam raczej produktów antycellulitowych, o tak - zdecydowanie powinnam. 


Duma
Które kosmetyki dają Ci najwięcej pewności siebie?


Przede wszystkim podkład (BB Cream), korektor, puder matujący, róż do policzków i tusz do rzęs, plus ewentualnie eyeliner. Jest to moje minimum, które sprawia, że czuję się dobrze. Nie wspomnę także o antyprespirancie i perfumach. 


Pożądanie
Jakie atrybuty uważasz za najatrakcyjniejsze u płci przeciwnej?


Widziałabym tu raczej pytanie o najbardziej pożądane przeze mnie kosmetyki, wśród których jest magiczny korektor od Heleny Rubinstein i kosmetyki Bobbi Brown...
Ale ok, u faceta zwracam uwagę przede wszystkim na jego uśmiech; zdrowe, proste zęby; wydatne (ale bez przesady) usta; zaraz potem na oczy (nie muszą być w określonym kolorze), okalane firanką rzęs, osadzone w ciemnej oprawie :) Lubię także zarost, lekki, 3-dniowy zarost. I lubię dłonie, duże, męskie dłonie, ale jednocześnie zadbane. 


Zazdrość
Jakie kosmetyki najbardziej lubisz dostawać w formie prezentów?


Kosmetyki wolę wybierać sobie sama, ale jeśli już mam wymienić, to zdecydowanie pędzle lub cienie jakichś miłych marek ;)




Podobnie jak i Zoila, taguję wszystkie czytające tego posta! Czekam na Wasze spowiedzi ;)))

4 komentarze:

  1. Cieszę się, że skorzystałaś z zaproszenia :). Widzę, że mamy podobne odczucia, że pytanie o faceta nijak się ma do kosmetycznego tagu :D.
    UD2? Ja chyba musiałabym wziąć na nią kredyt :D. Pochwal się, jak dostaniesz :). Postanowiłam leczyć swój zakupoholizm, ale zapominam o ograniczeniach, ilekroć wchodzę do drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi się spodobało, że musiałam :D No i zdecydowanie facet mi tu nie pasuje ;)
      No, UDN2, żałuję w sumie, że nie wzięłam po prostu Naked zwykłej, ale cóż, za późno ;)))) I zdecydowanie się pochwalę, czekam na nią jak na zbawienie :D
      Mam to samo! Dlatego omijam drogerie szerokim łukiem ;x

      Usuń
  2. Hehehe, skorzystam z zaproszenia i napiszę moje 7 grzechów. Zapraszam do lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. aaa paletka Naked ;) sama o niej marzę, ale nawet nie wiem czy wolałabym 1 czy 2...

    1 miałam w łapkach i nawet używałam jej troszkę jak byłam u siostry w Irlandii - faaaaajna jest!

    Ja potrafię wydać więcej na perfumy i podkłady - na włosowe rzeczy szkoda mi przepłacać - znam tańsze rozwiązania, które działają u mnie genialnie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)