Owocowe masła do ciała

3/20/2012 Marta Gałuszka 6 Comments

Hej!

Dzisiaj na tapecie owocowe masła do ciała. Jedno, które otrzymałam od Izabeli z Bańki Mydlanej (a oprócz niego również 2 mydełka glicerynowe o niesamowitym zapachu i maseczkę do twarzy) oraz drugie, z Farmony, które zakupiłam już naprawdę bardzo dawno temu.


Masło-balsam do ciała z Bańki Mydlanej jest o zapachu jogurtu truskawkowego, natomiast masło z Farmony ma zapach kiwi i karamboli (dla niewtajemniczonych, to tak zwany księżycowy owoc). Oba produkty są zamknięte w zakręcanych, wygodnych, plastikowych słoiczkach o pojemności 250ml. Opakowania różnią się od siebie kolorystyką. Masło z Bańki Mydlanej jest włoskiej firmy Titillapapilla - ciężko to nawet wymówić^^. Farmona, jak doskonale wszystkie wiemy, jest firmą polską.

Bańka Mydlana jest sklepem internetowym działającym od 2006 roku oferującym kosmetyki organiczne. Znajdziecie tam mnóstwo perełek, które warto wypróbować! Ostatnio do oferty dołączyły kosmetyki mineralne Lily Lolo. W dodatku właścicielka firmy to niesamowicie ciepła i radosna osoba. Moja paczka była owinięta kokardką i miała narysowany uśmiech na przodzie koperty :)

Titillapapilla Crema Corpo Body Cream

Przede wszystkim w tym kremie do ciała urzekł mnie jego niesamowity zapach. Znacie jogurty truskawkowe firmy Danon? Ten balsam pachnie IDENTYCZNIE jak te jogurty! Otwarłam słoiczek i wręcz przepadłam, mogłabym wyjadać go łyżkami, chociaż do jedzenia się nie nadaje :D W dodatku także konsystencją przypomina jogurt truskawkowy. Wystarczy jego niewielka ilość aby nasmarować całe ciało od stóp do głów, w dodatku szybko się wchłania i otula nas tym cudownych zapachem, który nie jest nachalny, jak w przypadku perfumowanych balsamów do ciała. Jest obecny, ale nie gra pierwszych skrzypiec, więc także nie gryzie się z naszymi perfumami. A nasmarowane nim możecie być pewne, że Wasi faceci będą chcieli Was zasmakować (ale za walory smakowe nie odpowiadam^^) ;)))) Balsam bardzo dobrze nawilża skórę, zostawia ją gładką bez żadnego nieprzyjemnego filmu. Nie brudzi ubrań, zostawia na nich tylko zapach. Jest bardzo wydajny.

W regularnej cenie kosztuje 22zł, aktualnie na stronie Bańki Mydlanej jest promocja i teraz to masło kosztuje 17zł/250ml.

Moja ocena: 9/10




Farmona - Tutti Frutti masło do ciała kiwi&karambola

To masło do ciała kupiłam naprawdę bardzo dawno temu i tak przeleżało. Kupiłam je w sumie w ciemno nie wiedząc jaki ma do końca zapach. A zapach ma bardzo intensywny, czasami aż drażniący. Konsystencja produktu to takie typowe masło, dużo gęstsze i bardziej zbite niż masło truskawkowe od Bańki. W dodatku w środku widzimy czarne drobinki, które rozpuszczają się na skórze w miarę, jak wmasowujemy masło w ciało (nie zostawiają czarnych śladów). Masło zostawia na ciele wyczuwalny film (ale nie brudzi ubrań) i mocny zapach. Dogłębnie nawilża skórę. Niemniej, nie wyobrażam sobie smarowania się nim od stóp do głów jak masłem z Bańki. Zapach drażni mnie, a co dopiero ludzi, którzy musieliby przebywać w moim towarzystwie. Ale trzeba mu przyznać, że jest piekielnie wydajne, dopiero połowa ubyła, ale też nie smaruję się nim namiętnie, tylko jak mam akurat nastrój i nie muszę wychodzić z domu ;) Sądzę, że niefortunnie wybrałam wersję zapachową...

Cena: około 15zł/250ml

Moja ocena: 7/10



Lubie owocowe masła do ciała? Jakie są Wasze ulubione? Chętnie poczytam i może skuszę się, aby któreś wypróbować! :)

6 komentarzy:

  1. Miałam to masło z Farmony. Wybrałaś niestety najgorszy (jak dla mnie) zapach :)
    U mnie skończył jako krem do stóp, bo od tego zapachu mnie mdliło.

    OdpowiedzUsuń
  2. z farmony to ja kocham peeling ten mango coś tam

    OdpowiedzUsuń
  3. to masełko farmony kiwi jest genialne. mam też peeling, pachnie fajnie, aplikacja i wchłanianie też, lżejsze niż TBS, ale warte uwagi i dużo tańsze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam serię z Farmony "karmel i cynamon". Zawsze kupuję na zimę i wszyscy zgodnie twierdzą że pachnę jak pierniczek:D Choć właściwości nawilżające to raczej sprawa już mniej entuzjastyczna;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie mają piękne kolory. Niestety żadnego nie używałam :]

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam to masło z farmony i nie mogłam go zmęczyć... Zapach po pewnym czasie zaczął mnie straaaasznie denerwować. I te kuleczki mi nie przypasowały :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)