Lawendowa historia

8/06/2011 Marta Gałuszka 4 Comments

Witajcie po tej dłuuuuuuugiej przerwie. Wiele rzeczy się na nią złożyło (łącznie z moim lenistwem), ale mam nadzieję, że wróciłam, a przynajmniej będę się starać. Za ten czas zgromadziłam sporo kosmetyków, o których chciałabym napisać. Ale nie dzisiaj, dzisiaj zamieszczam stepik makijażu. Lawendowo-błękitny, świetnie pasujący do jasnych karnacji i zarazem ciemnej oprawy oczu i ciemnych włosów. Łatwy do wykonania (jakieś 10min roboty, przynajmniej dla mnie).

Na buźce mam BB Cream - Skin79 - Intense Classic Balm BB Cream (pokochałam BB Cream'y od pierwszego użycia :)), zmatowiony pudrem w kamieniu Rimmel. Policzki to mix 3 róży do policzków z Oriflame. Rzęsy wytuszowane maskarą Collossal by Maybelline, a cienie na oczach pochodzą z 2 paletek Sleek - Bad Girl i Original. Usta - melonowy błyszczyk Sensique.


Krok 1. - Baza pod cienie, ja użyłam Kobo, ale nie jestem z niej zadowolona, nie rozprowadza się dobrze, zostawia grudki - poszukiwań idealnej bazy ciąg dalszy (marzę o tej z Urban Decay :))

Krok 2. - Na całą górną powiekę nakładamy jasny róż, opalizujący na złoto.

Krok 3. - Mniej więcej, na 2/3 powieki nakładamy fioletowy, lawendowy cień i lekko rozcieramy jego brzegi (łącząc z różem).

Krok 4. - W załamaniu górnej powieki nakładamy błękitny cień i łączymy go z lawendowym i rozcieramy lekko ku górze, aby zatrzeć granice kolorów.

Krok 5. - Dolną powiekę zaznaczamy tym samym błękitem, co załamanie powieki.

Krok 6. - Wewnętrzny kącik oka i łuk brwiowy rozświetlamy jasnym, perłowym cieniem (ja mam biały perłowy z paletki Bad Girl by Sleek).

Krok 7. - Możecie, ale nie musicie. Ja zaznaczyłam zewnętrzny kącik oka, tuż przy linii górnych rzęs czarnym cieniem i lekko wyciągnęłam na zewnątrz (zniwelowało to moją zmęczoną powiekę ;))

Krok 8. - Tuszujemy dokładnie rzęsy.

Krok 9. - Konturujemy buzię przy użyciu różu do policzków i ewentualnie brązera. Usta malujemy błyszczykiem w neutralnym kolorze.

Et voila! Makijaż idealny na letnią aurę gotowy :)


Mam nadzieję, że step przydatny i makijaż się podoba. Jeśli macie jakieś szczególne prośby co do makijaży, to proszę o komentarze pod postem - będę miała pretekst do częstszego malowania oczu :)



4 komentarze:

  1. No, wreszcie :D Cudowny makijaż i bardzo czytelny stepik. Ogromnie mi się całość podoba, a Tobie w nim ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny makijaż :)

    Obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  3. super, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)