It's E.L.F. time, again!

4/09/2011 Marta Gałuszka 5 Comments

W końcu doczekałam się paczuchy z Eyes Lips Face - tym razem kosmetyki przyszły z USA. Zamówiłam puder  High Definition, 2 matowe sypkie cienie do powiek, rozświetlacz w sztyfcie i 3 pędzelki.

e.l.f. High Definition Powder:



Po tym kosmetyku oczekiwałam naprawdę wiele, ale...

Plusy:
- Eleganckie opakowanie - prostota wykonania.
- Jego lekkość.
- Przyjemny "puszek" w środku.
- Może i matuje, ale nie na długo.

I tyle plusów... Jest moim największym zawodem.

Minusy:
- ZAWARTOŚĆ!!!!! Tragedia, no dosłownie tragedia - puder wygląda jak zwykła skrobia ziemniaczana, jest bardzo tępy w dotyku, a po nałożeniu na skórę sprawia, że makijaż... znika. Momentalnie nałożony korektor przestaje zakrywać niedoskonałości i trzeba go nakładać od nowa. Complexion Perfection przy nim to genialny puder!
- Stosunek jakości do ceny - absolutnie za drogo (6$ w USA, 6£  w UK) jak na taki specyfik.
- Wcale nie sprawia, że skóra super wygląda w obiektywie aparatu/kamery, nie wygląda dobrze nawet w lustrze :)
- Wchodzi w każde załamanie skóry i je podkreśla.

Może i jestem uprzedzona, ale wiem, czego oczekuję po tego typu pudrach - gładkości, nie podkreślania zmarszczek i utrzymywania makijażu na miejscu. Ten puder tego nie czyni.

Waga: 0,28doz
Cena: 6$/6£
Ocena: 3/10


e.l.f. All Over Color Stick Spotlight (rozświetlający):


Ja mam akurat sztyft rozświetlający, ale z tej serii są w większości róże do policzków właśnie w formie takiego kremu. Ogółem - lubię :)

Plusy:
- Zapach! Absolutnie cudowny, pomarańczowy! Energetyzujący, dobrze nastraja na sam początek dnia.
- Opakowanie (e.l.f. ma naprawdę świetnie dopracowane opakowania) - widać ile zostało kosmetyku, łatwo go wykręcić (sztyft).
- Efekt na skórze - pięknie, subtelnie się mieni, nie daje tandetnego połysku, uszlachetnia i ożywia cerę. Idealny na letnie dni.
- Róż nałożony na niego bardzo dobrze się trzyma.
- Cena.
- Miło się go rozprowadza na skórze.

Minusy:
- Jest go naprawdę mało (to malusie opakowanie).

Więcej minusów nie pamiętam ;) Naprawdę ten produkt się udał firmie Eyes Lips Face. Polecam!

Waga: -
Cena: 1$/1,5£
Ocena: 9/10

e.l.f. Matte Eyeshadow Charcoal i Nude:






Tak szczerze nie miałam czasu ich jeszcze szczegółowo testować, ale pierwszą opinię jestem w stanie już wydać.

Plusy:
- Jak zawsze opakowanie (to już jest nudne, ale co ja na to poradzę?).
- Dołączony do każdego opakowania pędzelek (choć malutki - całkiem przydatny, brak na zdjęciach jednak).
- Nude to ładny piaskowy odcień, na skórze dłoni nie wygląda zachwycająco, ale na powiece radzi sobie już całkiem nieźle. Kupiłam go ze względu na kolor - potrzebowałam cienia do powiek w odcieniu nude i żeby był właśnie matowy. I jest, mat!
- Charcoal - jeśli stopniować kolor, to możemy otrzymać lekko przydymione spojrzenie (na suchą powiekę) po intensywną czerń (na bazie). Uniwersalny, po zmieszaniu z Duraline może robić za eyeliner (ale ja mam do tego eyeliner w żelu Inglot, o którym więcej wkrótce).
- Oba kolory są dobrze napigmentowane i nie znikają z powieki tak szybko, jak inne matowe cienie (chociaż okaże się, czy do końca mam rację).
- Stosunek ceny do jakości - nie są to cienie marzeń, ale za taką cenę są naprawdę niezłe!

Minusy:
- Na razie nie widzę, więc chyba dobrze :)


Waga: 1,5g
Cena: 3$/3£
Ocena: 8/10 


Pędzle:


Mam pędzel do rozcierania granic, do nakładania cieni (oba białe) oraz pędzel do pudru. Pędzelki z białym trzonkiem nie są rewelację, ale czego można oczekiwać po pędzlach za 1$? ;) Ważne, że są, uzupełniają moją kolekcję i przydają się przy mniej wymagających makijażach. Wypada z nich włosie i lekko rozcapierzają się, ale co tam, za taką cenę grzech było nie brać, bo lepszych w sklepie za tę cenę na pewno nie kupię.

A jeśli chodzi o pędzel do pudru - jestem wręcz oczarowana! Super puchaty, niesamowicie miękki i delikatny, nakładanie nim pudru to czysta przyjemność. Dobrze się nim nakłada np. Complexion Perfection (mój pędzel z Hakuro, który jest twardy powodował jego kruszenie się, z tym pędzlem nie mam żadnego problemu). Ma doskonały kształt i łatwo omiata się nim całą twarz, nawet w załamaniach przy nosie i kącikach oczu. Włosie dobrze się trzyma, nie rozcapierza się. Jestem bardzo zadowolona!

Białe pędzle:
Cena: 1$/szt. /1,5£/szt.
Ocena: 5/10
Pędzel do pudru:
Cena: 3$/3,5£
Ocena 10/10 (o tak!) :)

5 komentarzy:

  1. z USA? do Polski? to ELF już do nas wysyła? tak z ciekawości pytam bo gdyby wysyłka do Polski była już możliwa, pewnie bym się obkupiła na ich amerykańskiej stronie ;)
    poza tym dzięki za recenzję all over color sticka, przyda mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam dobrych wiadomości - ELF nie wysyła z USA do Polski. Z dziewczynami z Wizażu zrobiłyśmy wspólne zakupy przez siostrę jednej z dziewczyn ;) A ile przebojów z tym miałyśmy! Paranoja! Najważniejsze, że wszystko już się skończyło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiem, że nie wysyła, ale miałam nadzieję że może coś się zmieniło ;) ech, no trudno. poczekam, może za jakieś sto lat ta opcja będzie wreszcie dostępna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również mam taką nadzieję, bo tam kosmetyki są o wiele tańsze, mogę już czekać na wysyłkę miesiąc ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten rozświetlacz w sztyfcie, ale jeszcze tak naprawdę nie stosowałam. Po Twojej recenzji spróbuję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)