Studniówka

1/29/2011 Marta Gałuszka 0 Comments

Sąsiadka poprosiła mnie o wykonanie makijażu na studniówkę. Jej kreacja jest czarno-srebrna, więc w takiej tonacji starałam się utrzymać makijaż. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie dodała jakiegoś akcentu kolorystycznego - a mianowicie fioletu. Zauważyłam, że jej włosy mienią się na głęboki fiolet, dlatego zdecydowałam się na taki akcent w makijażu.

Niestety nie otrzymałam zgody na publikację całej buzi, ale prezentuję makijaż oczu :) Do makijażu użyłam pigmentów kupionych na allegro w odcieniu srebra i przyrdzewiałego srebra. Dodatkowo brokat do ciała z limitowanki zmierzchowej Essence, który na żywo sprawia wrażenie na oku, jakby był rybią łuską odbijającą pięknie światło. W zewnętrznych kącikach czarny matowy cień z Manhattanu, a w załamaniu delikatna fioletowa łuna wykonana również pigmentem z allegro. Rzęsy wpierw podkręciłam zalotką, a następnie wytuszowałam maskarą The Falsies Maybelline.



Planuję zrobić dziś jeszcze jeden makijaż, ale na sobie na konkurs Maybelline - jak mi się w końcu włączy ich strona ;)

0 komentarze:

Dziękuję, że zechciałaś przeczytać powyższą notkę i wypowiedzieć się na jej temat. Mój blog to nie miejsce na reklamę, proszę pamiętaj o tym :)